Wszystko wskazuje na to, że klamka zapadła i Józef Wojciechowski ma kandydata na nadzorcę swojej drużyny. Osoba ta będzie kontrolowała pracę trenera Jacka Zielińskiego. Właściciel Polonii Warszawa nie ujawnił jeszcze jej nazwiska.
Pomysł zatrudnienia kogoś, kto mógłby nadzorować pracę sztabu szkoleniowego „Czarnych Koszul” zrodził się w głowie prezesa Wojciechowskiego po serii słabszych wyników jego zespołu w ostatnich meczach. Po druzgocącej porażce ze Śląskiem Wrocław właściciele klubu zwolnił już dyrektora sportowego, Tadeusza Fajfera, którego uważano za prawą rękę Zielińskiego. Tę rękę trener sam sobie odciął. Fajfer potwierdził, że był pomijany przez Zielińskiego przy podejmowaniu decyzji. Jeżeli dyrektor był marionetką, to nie było sensu go trzymać – wyznał Wojciechowski.
W kwestii nowej osoby w sztabie szkoleniowym, właściciel Polonii był już jednak bardziej tajemniczy. – Dałem słowo, że do końca tygodnia nie ujawnię nazwiska. Ale potrzebny jest autorytet, który zapanuje nad tym, co zdarzało się ostatnio. Zastanawiam się nad kilkoma osobami – zdradził.
Cudowne trafienie! Tak Janża zapewnił Górnikowi zwycięstwo nad Wieczystą [WIDEO]
Wicemistrz Polski w samej końcówce zapewnił sobie pełną pulę w rywalizacji z beniaminkiem z Krakowa. Fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Erik Janża.