Włosi to urodzeni optymiści i bardzo dobrze byłoby, gdyby tym razem ich przewidywania się sprawdziły. Dziennikarze neapolitańskiego radia „Kiss Kiss” są zdania, że Arkadiusz Milik wróci do gry w ciągu 100 najbliższych dni.
Arkadiusz Milik rozpoczął już rehabilitację po zerwaniu więzadeł krzyżowych (foto: Łukasz Skwiot)
Polski napastnik szybko zaaklimatyzował się na Stadio San Paolo. W dziewięciu spotkaniach zdobył siedem bramek, a z czasem zaczęto go porównywać do Gonzalo Higuaina. 22-latek w meczu reprezentacji Polski zerwał jednak więzadła krzyżowe. Kilka dni później przeszedł operację.
Wieści napływające z Włoch są optymistyczne. W czwartek w internecie pojawiło się nagranie, na którym widać, jak Polak pracuje nad zoperowaną nogą.
Zazwyczaj piłkarzom po zerwaniu więzadeł powrót na boisko zajmuje około pół roku. Tymczasem dziennikarze wspomnianego radia uważają, że Milik wróci znacznie szybciej. Pod wrażeniem szybkich postępów Polaka jest również personel medyczny Napoli.
Wedle pierwszych, bardzo optymistycznych szacunków 22-latek mógłby zagrać już 15 stycznia z Pescarą. Na pewno jednak nikt nie będzie na niego naciskał.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.