Udinese
Calcio przerwało serię pięciu meczów bez zwycięstwa. W
niedzielnym spotkaniu dziewiątej kolejki ligi włoskiej podopieczni
trenera Luigiego Delneriego przed własną publicznością pokonali
3:1 Delfino Pescarę.
Niedzielne
zawody na stadionie Dacia Arena rozpoczęły się znakomicie dla
Udinese. W dziewiątej minucie sędzia podyktował rzut karny za faul
doświadczonego Hugo Campagnaro na Duvanie Zapacie. Jedenastkę na
gola efektowną „podcinką” w środek bramki zamienił francuski
napastnik Cyril Thereau.
Na
kolejne bramki kibice w Udine musieli sporo poczekać. Od 71. minuty
było 2:0 dla gospodarzy, a na listę strzelców po raz kolejny
wpisał się Thereau: 33-latek skutecznie dobił uderzenie
rezerwowego pomocnika Emmanuela Badu.
Pescara
ruszyła do odrabiania strat, ale tego popołudnia stać ją było
jedynie na kontaktowego gola. W 74. minucie rywalizacji Alberto
Aquilani świetnie przymierzył z trzynastu metrów, nie dając
greckiemu bramkarzowi Orestisowi Karnezisowi szans na udaną
interwencję.
Wynik
spotkania już w doliczonym czasie gry ustalił Zapata. Kolumbijczyk
pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Alessandro
Crescenziego na nim samym.
Pokonując
Pescarę, ekipa Udinese Calcio przerwała koszmarną passę pięciu
spotkań bez zwycięstwa w Serie A. Trzy punkty zdobyte w to wczesne
niedzielne popołudnie pozwoliły drużynie trenera Delneriego nieco
oddalić się od strefy spadkowej – w tej chwili Udinese zajmuje
15. miejsce w tabeli ligi włoskiej.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.