Fiorentina zremisowała 3:3 z Sampdorią Genua w ciekawym meczu 20 kolejki Serie A.
Łukasz Skorupski rozegrał 90 minut w meczu ze SPAL.
Viola objęła prowadzenie w 34 minucie. Luis Muriel zakończył swój przebojowy rajd celnym strzałem. Pięć minut później sytuacja Fiorentiny skomplikowała się. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną, kartkę obejrzał Edimilson Fernandes. Sampdoria szybko wykorzystała grę w przewadze. Gola do szatni zdobył Gaston Ramirez po znakomitym strzale z rzutu wolnego.
Fiorentina pomimo gry w osłabieniu zdołała zadać cios po kontrze. Federico Chiesa podał do Muriela, a ten wykorzystał swoją przebojowość i skompletował dublet. W 80 minucie ręką we własnej szesnastce zagrał Vitor Hugo. Sędzia podyktował jedenastkę, którą z zimną krwią wykorzystał Fabio Quagliarella. To nie był koniec emocji. Na pięć minut przed końcem meczu przeżywający drugą młodość Quagliarella w wielkim stylu wykończył podanie od Manolo Gabbiadiniego. W ostatniej akcji spotkania do remusu doprowadził German Pezzella.
W drugim meczu rozpoczętym o 15:00 SPAL zremisował 1:1 z Bologną. W pierwszej połowie gola dla Rossoblu precyzyjnym strzałem zza pola karnego zdobył Rodrigo Palacio. Po przerwie lepiej radzili sobie piłkarze Ferrary. W 65 minucie Jasmin Kurtić wyrównał po strzale z głowy. Piłkę meczową zmarnował Mirko Antenucci, którego strzał został zatrzymany tuż przed linią bramkową.
Bartosz Bereszyński (Sampdoria) i Bartłomiej Drągowski (Fiorentina) spędzili mecz wśród rezerwowych. Dawid Kownacki i Karol Linetty znaleźli się poza kadrą Sampdorii. Łukasz Skorupski (Bologna) rozegrał 90 minut. Thiago Cionek (SPAL) pojawił się na boisku w 84 minucie.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.
Po tym, jak Kamil Grabara nabawił się poważnej kontuzji, Stara Dama ruszyła na poszukiwania nowego bramkarza. Do zespołu Luciano Spallettiego ma dołączyć Neto.
Kibice AS Romy wierzą w triumf w Serie A w tym sezonie, ale po meczu z Interem odczuwają niedosyt, bo zespół Gian Piero Gasperingiego prowadził 2:0, by zremisować 2:2.