W ostatnim niedzielnym meczu 20 kolejki Serie A Napoli wygrało 2:1 z Lazio.
Milik miał okazję do zbierania gratulacji od kolegów w meczu z Lazio.
W pierwszym składzie Napoli znalazło się miejsce dla duetu Polaków – Arkadiusza Milika oraz Piotra Zielińskiego. Gospodarze celowali w zwycięstwo, aby nadal wywierać presję na Juve. Z kolei Lazio w razie zwycięstwa mogło wskoczyć do najlepszej czwórki.
W 5 minucie Napoli od straty bramki uratował Alex Meret, który poradził sobie z uderzeniem z głowy Sergeja Milinkovicia-Savicia. Odpowiedź gospodarzy była donośna, ale nieskuteczna. W 12 minucie Milik ostemplował poprzeczkę. Polski napastnik kilka chwil później trafił też w słupek po dośrodkowaniu Piotra Zielińskiego. Lazio doznało osłabienia w 27 minucie. Poważnie wyglądającej kontuzji doznał Luiz Felipe i musiał opuścić boisko.
Niedługo później podopieczni Carlo Ancelottiego objęli prowadzenie. Jose Callejon wykończył składną akcję, w której udział miał Milik. Polski napastnik odegrał pierwszoplanową rolę przy golu numer dwa, kiedy kapitalnie uderzył z rzutu wolnego. Do przerwy było 2:0 dla Napoli.
Fajnie ze Milik postanowił gonić Lewego tez w rzutach wolnych. Dwóch napastników reprezentacji potrafi tak strzelic, ze w kadrze będzie wybór. Brawo Arek! #NAPLAZ
W przerwie w składzie Lazio zaszła jedna zmiana: Jordana Lukaku zastąpił Joaquin Correa. Argentyńczyk rozruszał ofensywę rzymian. W 51 minucie powinien zdobyć gola kontaktowego, ale minimalnie przestrzelił. Napoli nie skupiało się jedynie na bronieniu korzystnego wyniku. W 57 minucie Fabian Ruiz trafił w poprzeczkę, zaś z dobitką Milika poradził sobie golkiper Lazio. Jego „wyczyn” powtórzył Callejon, który główkował w górną część obramowania bramki.
Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 65 minucie. Correa dograł do Ciro Immobile, który umieścił piłkę przy dalszym słupku. Los rzymian pogorszył się w 70 minucie. Drugą żółtą, a co za tym idzie czerwoną, kartkę obejrzał Francesco Acerbi. Grające z przewagą jednego zawodnika Napoli nie roztrwoniło przewagi.
Zarówno Milik, jak i Zieliński rozegrali po 90 minut.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.
Po tym, jak Kamil Grabara nabawił się poważnej kontuzji, Stara Dama ruszyła na poszukiwania nowego bramkarza. Do zespołu Luciano Spallettiego ma dołączyć Neto.
Kibice AS Romy wierzą w triumf w Serie A w tym sezonie, ale po meczu z Interem odczuwają niedosyt, bo zespół Gian Piero Gasperingiego prowadził 2:0, by zremisować 2:2.