Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński znaleźli się w wyjściowym składzie SSC Napoli na inauguracyjny mecz z Hellasem Werona. Błękitni wygrali 3:1, a polski napastnik zdobył jedną z bramek.
Obie bramki dla Napoli padły w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. W 32 minucie piłkę do własnej bramki wpakował Samuel Souprayen, Ogromny udział przy swojaku miał Vlad Chiriches, który na tyle skutecznie naciskał na rywala, że ten otworzył wynik spotkania.
W 39 minucie goście z Neapolu zorganizowali błyskawiczny atak. Lorenzo Insigne uruchomił Milika, a ten sprytnym strzałem bez przyjęcia umieścił futbolówkę przy dalszym słupku. Reprezentant Polski spędził na boisku godzinę, po czym został zastąpiony przez Driesa Mertensa. Belg tuż po wejściu na boisko stanął oko w oko z golkiperem Hellasu, Nicolasem. Mertens przegrał ten pojedynek, ale Faouzi Ghoulam pośpieszył ze skuteczną dobitką. W 83 minucie Hellas zdobył honorową bramkę, a konkretnie dokonał tego rezerwowy Giampaolo Pazzini, który oszukał Pepe Reinę przy strzale z wapna. Chwilę wcześniej Elsaid Hysaj został wyrzucony z boiska.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.