Właściciel Widzewa kupi kolejny klub? Trop wiedzie do Czech
Robert Dobrzycki w ubiegłym roku został właścicielem Widzewa Łódź. Sporo wskazuje na to, że niezwykle majętny biznesmen myśli również o zainwestowaniu w klub poza granicami Polski.
Jak na razie w przypadku Widzewa za ogromnymi nakładami finansowymi na pierwszy zespół nie poszły wyniki. RTS wydał ogromne pieniądze, pobił m.in. rekord transferowy Ekstraklasy, a przed 26. serią gier znajdował się w strefie spadkowej.
Wygląda jednak na to, że Dobrzyckiemu piłkarski biznes przypadł do gustu i rozważa on także zakup zagranicznego klubu. Dziennikowi „Fakt” udało się ustalić, że właściciel Widzewa rozmawiał z włodarzami Dukli Praga.
– Polacy chcieli większość udziałów w Dukli. My byliśmy gotowi sprzedać maksymalnie 40 procent. Poza tym strategia właściciela Widzewa polegała przede wszystkim na koncentracji na sporcie i wynikach. My chcemy inwestować także w stadion, otoczenie klubu i marketing. Szkoda, że nic z tego nie wyszło – powiedziała „Faktowi” dobrze zorientowana w sprawie osoba.
Co ciekawe, Dobrzycki łączony był również z FK Teplice i Bohemians 1905 Praga. Właścicielem stołecznego zespołu jest Dariusz Jakubowicz. Być może głównemu akcjonariuszowi Łodzian byłoby łatwiej dojść do porozumienia właśnie z Polakiem.
Nie wiadomo jednak, na ile sprawdzone są informacje o potencjalnym przejęciu któregoś z czeskich klubów przez Dobrzyckiego, ponieważ ludzie ze środowiska Widzewa nie potwierdzają tych doniesień, sprawiając wrażenie zaskoczonych. (FT)
Tabela PKO BP Ekstraklasy po 28. kolejce. Ważna zmiana w strefie spadkowej
Pogoń Szczecin chwilowo wylądowała w strefie spadkowej. Ważne zwycięstwo z Piastem Gliwice, pomogło jej jednak odskoczyć od dołu tabeli na trzy punkty.