Właściciel Pogoni Szczecin skomentował doniesienia o zmianie trenera
W czwartek pojawiły się doniesienia o możliwej zmianie szkoleniowca w Pogoni Szczecin. W piątek odniósł się do nich właściciel i prezes klubu.
Według wspomnianych wieści, zaufanie zarządu do Roberta Kolendowicza uległo zachwianiu – w konsekwencji sromotnej porażki w pierwszej kolejce bieżącego sezonu (1:5 z Radomiakiem Radom) i różnicy opinii w kwestii wyboru składu. Pisaliśmy o tym tutaj:
Dziś Alex Haditaghi, właściciel i prezes Portowców, napisał na portalu x:
„Jako właściciel i prezes Pogoni Szczecin, wyrażę się jasno: jeśli kiedykolwiek będę miał problem z moim trenerem, dyrektorem sportowym lub jakimkolwiek innym członkiem mojego sztabu, zwrócę się do niego bezpośrednio – z nimi, w moim biurze, twarzą w twarz. W taki sposób przewodzę.
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy, które spędziłem w Polsce, pokazałem dokładnie, kim jestem i jak działam – transparentnie, bezpośrednio i bez obawy przed wyzwaniami. Doceniam kreatywność w nawiązaniach do „Ojca chrzestnego” i teoriach spiskowych, ale to prawdziwe życie, a ja podchodzę do prawdziwych problemów w profesjonalny i bezpośredni sposób. Zawsze.”.
Czy to oznacza, że posada Kolendowicza jest bezpieczna? (MS)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
26 lipca, 2025 12:30
Przegrana 5:1 to wysoka przegrana. Dlatego trzeba w następnym meczu po prostu wygrać. Wtedy wszystko będzie w porządku.
Przełamanie Wisły Płock w Krakowie! Cracovia znów bez punktów
Wisła Płock wreszcie się przełamała. Po pięciu kolejnych porażkach „Nafciarze” pokonali Cracovię przy ul. Kałuży i przerwali fatalną serię na początku rundy wiosennej.
Jagiellonia Białystok wciąż nie może wrócić na zwycięską ścieżkę w Ekstraklasie. Drużyna Adriana Siemieńca przegrała z Piastem Gliwice, a jej seria bez ligowej wygranej trwa już od miesiąca.
Siemieniec tajemniczo w sprawie Jóźwiaka! „Nie chcę tego rozgrzebywać”
Kamil Jóźwiak nie znalazł się w kadrze Jagiellonii Białystok podczas kilku ostatnich spotkań. Interesującej wypowiedzi w jego sprawie udzielił trener Adrian Siemieniec.
Przegrana 5:1 to wysoka przegrana. Dlatego trzeba w następnym meczu po prostu wygrać. Wtedy wszystko będzie w porządku.
Niecwsz w porządku jsk.mozna powiedzieć wszystko w porządku przegrywając z koms kto jrdt jednym z najsłabszych wclidzs 1 do 5