Wisła Kraków chce walkowera. Jarosław Królewski nie odpuszcza Śląskowi Wrocław
Jarosław Królewski domaga się ukarania Śląska Wrocław walkowerem w związku z podjęciem decyzji o niewpuszczeniu na najbliższy mecz obu drużyn kibiców gości.
Starcie zaplanowano na najbliższą sobotę. Czy do niego dojdzie? Można w to coraz mocniej wątpić.
Śląsk Wrocław nie chce przyjąć kibiców Wisły Kraków na stadionie. Jarosław Królewski, właściciel i prezes Białej Gwiazdy, nie chce natomiast, by jego drużyna grała bez wsparcia fanów. Za pośrednictwem x przekazał:
„W związku z napływającymi informacji – jeszcze dziś wniesiemy do Polskiego Związku Piłki Nożnej prośbę o nałożenie kary walkowera na WKS Śląsk Wrocław i zweryfikowanie meczu WKS Śląsk Wrocław – Wisła Kraków z dnia 6 marca 2026 r. na 0:3 dla zespołu Wisła Kraków na podstawie art. 64 par. 1 pkt 2 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN a także na podstawie art. 10 ust. 7 Uchwały nr III/39 z dnia 31 marca 2025 roku PZPN oraz par. 7 ust. 6 pkt. 3 w związku z par. 6 ust. 5 uchwały nr IX/140 z dnia 3 i 7 lipca 2008 r. PZPN w sprawie organizacji rozgrywek w piłkę nożną (tekst jednolity) w związku z brakiem wyznaczenia przez WKS Śląsk Wrocław innego boiska (Stadionu) spełniającego warunki bezpieczeństwa gwarantujące udział zarówno kibiców Wisły Kraków podczas meczu z WKS Śląsk Wrocław jak i zawodników I drużyny, Sztabu oraz Zarządu Wisły Kraków.
Nie wyślemy swoich zawodników i zespołu do Wrocławia jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie.”.
Jak zareaguje PZPN? (MS)
6 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
4 marca, 2026 17:19
Brawo! Ale wygladana to ze PZPN ma Wisle w dupie.
Marcin
4 marca, 2026 19:07
Pan Jarosław powinien najpierw dobrze wyplewić własny ogródek bo jest tam wiele chwastów handlujących drugami i biegających z różnym „sprzętem” na wyjazdach, o czym zresztą jest film dziennikarzy TVN, a dopiero póżniej mówić publicznie że jest poruszony zakazem. Jestem Wrocławianinem i doskonale pamiętam czasy rozrób kibiców Wisły także zwierzęta do klatek a jak Pan Jarosław będzie dysponował kibicami czysto piłkarskimi to zapraszamy. A jak podnosi dziś na antenie Radia Wrocław zarzuty dotyczące sposobu finansowania klubu przez Miasto to niech również upubliczni ile pieniędzy w klubowej kasie Wisły w ostatnich latach jest z handlu prochami ich pseudokibiców.
Kiko
4 marca, 2026 20:30
Brawo! Jechać z oszustami!
Jaro
5 marca, 2026 06:41
Za nie wpuszczenie kibiców Wisły – Kara finansowa dla Śląska.
Za bojkot meczu i nie stawienie się zawodników Wisły we Wrocławiu, walkower na korzyść Śląska Wrocław ! Pan Królewski sugeruje że za decyzją o nie wpuszczeniu kibiców Wisły, stoją kibice Śląska, którzy naciskali na zarząd WKS o podjęcie takiej decyzji. Dla przypomnienia na 11 wyjazdowych meczy Wisły Kraków tylko 3 odbyły się z udziałem ich kibiców. Co wyraźnie wskazuje że rozpętanie takiej afery przez pana Królewskiego jest właśnie naciskiem na niego przez jego własnych kibiców. Jarosław Królewski ma wybitne „parcie na szkło” , robi z siebie idealistę, chcącego zmienić system. Może niech wpierw zrobi porządek we własnym klubie, wypłaty dla zawodników ponoć znów grubo spóźnione ! Zwrot długu wobec miasta Kraków a nie szukanie kruczków prawnych jak je anulować względem siebie.
Jaro
5 marca, 2026 13:30
„Broń powstała z tchórzostwa i słabości. Od zawsze kiedy człowiek czuł słabość, łapał za dzidę, kij czy nóż. Są ludzie u których honor i zasady często ulegają poczuciu słabości. Kiedy środowisko kibiców postanowiło, że miłość do klubowych barw nie może kończyć się nożem w plecach, jedna ekipa poczuła się zbyt słaba aby stawić czoła takim ustaleniom. W końcu nawet malujący graffiti zatrzymani w Białymstoku przed Pucharem Polski pośród farb mieli kilka stalowych ostrzy dla podtrzymania odwagi. Dlatego rozumiejąc ich wybory, w końcu to wolny kraj, ale tez rozumiejąc wielką chęć oglądania swojego klubu i kibicowaniu mu, jest pomysł na kompromis ! Strefa Kibica z Kosą !
Może i meczyk na telebimie ale z ukochaną maczetą u pasa.”
Jestem kibicem piłkarskim od dzieciaka a po przyjeżdzie na studia do Wrocka w 2000 roku z małego miasteczka w końcu mogę chodzić na mecze, co prawda nie jest to ukochana Liga Angielska ale i tak jestem szczęśliwy że mogę pójść na fajny stadion i oglądnąć spotkanie a że mam teraz już dzieciaki i je również zabieram to chciałbym oglądnąć bez stresu że jakiś pseudo kibic rzuci krzesełkiem albo będzie mi groził baseballem. Dobra oprawa kibicowska w postaci flag, przyśpiewek no i ewentualnie flar jest ok bo podkręca klimat ale PANOWIE…..jak chcecie to honorowo na gołe pięści bez sprzętu w lesie robić dogrywkę bez udziału ludzi którzy kochają piłkę.
Brawo! Ale wygladana to ze PZPN ma Wisle w dupie.
Pan Jarosław powinien najpierw dobrze wyplewić własny ogródek bo jest tam wiele chwastów handlujących drugami i biegających z różnym „sprzętem” na wyjazdach, o czym zresztą jest film dziennikarzy TVN, a dopiero póżniej mówić publicznie że jest poruszony zakazem. Jestem Wrocławianinem i doskonale pamiętam czasy rozrób kibiców Wisły także zwierzęta do klatek a jak Pan Jarosław będzie dysponował kibicami czysto piłkarskimi to zapraszamy. A jak podnosi dziś na antenie Radia Wrocław zarzuty dotyczące sposobu finansowania klubu przez Miasto to niech również upubliczni ile pieniędzy w klubowej kasie Wisły w ostatnich latach jest z handlu prochami ich pseudokibiców.
Brawo! Jechać z oszustami!
Za nie wpuszczenie kibiców Wisły – Kara finansowa dla Śląska.
Za bojkot meczu i nie stawienie się zawodników Wisły we Wrocławiu, walkower na korzyść Śląska Wrocław ! Pan Królewski sugeruje że za decyzją o nie wpuszczeniu kibiców Wisły, stoją kibice Śląska, którzy naciskali na zarząd WKS o podjęcie takiej decyzji. Dla przypomnienia na 11 wyjazdowych meczy Wisły Kraków tylko 3 odbyły się z udziałem ich kibiców. Co wyraźnie wskazuje że rozpętanie takiej afery przez pana Królewskiego jest właśnie naciskiem na niego przez jego własnych kibiców. Jarosław Królewski ma wybitne „parcie na szkło” , robi z siebie idealistę, chcącego zmienić system. Może niech wpierw zrobi porządek we własnym klubie, wypłaty dla zawodników ponoć znów grubo spóźnione ! Zwrot długu wobec miasta Kraków a nie szukanie kruczków prawnych jak je anulować względem siebie.
„Broń powstała z tchórzostwa i słabości. Od zawsze kiedy człowiek czuł słabość, łapał za dzidę, kij czy nóż. Są ludzie u których honor i zasady często ulegają poczuciu słabości. Kiedy środowisko kibiców postanowiło, że miłość do klubowych barw nie może kończyć się nożem w plecach, jedna ekipa poczuła się zbyt słaba aby stawić czoła takim ustaleniom. W końcu nawet malujący graffiti zatrzymani w Białymstoku przed Pucharem Polski pośród farb mieli kilka stalowych ostrzy dla podtrzymania odwagi. Dlatego rozumiejąc ich wybory, w końcu to wolny kraj, ale tez rozumiejąc wielką chęć oglądania swojego klubu i kibicowaniu mu, jest pomysł na kompromis ! Strefa Kibica z Kosą !
Może i meczyk na telebimie ale z ukochaną maczetą u pasa.”
Jestem kibicem piłkarskim od dzieciaka a po przyjeżdzie na studia do Wrocka w 2000 roku z małego miasteczka w końcu mogę chodzić na mecze, co prawda nie jest to ukochana Liga Angielska ale i tak jestem szczęśliwy że mogę pójść na fajny stadion i oglądnąć spotkanie a że mam teraz już dzieciaki i je również zabieram to chciałbym oglądnąć bez stresu że jakiś pseudo kibic rzuci krzesełkiem albo będzie mi groził baseballem. Dobra oprawa kibicowska w postaci flag, przyśpiewek no i ewentualnie flar jest ok bo podkręca klimat ale PANOWIE…..jak chcecie to honorowo na gołe pięści bez sprzętu w lesie robić dogrywkę bez udziału ludzi którzy kochają piłkę.