Życie piłkarskie bywa przewrotne. Jakiś czas temu Michał Jończyk nie dogadał się z Wisłą Kraków w sprawie kontraktu, a dzisiaj pogrążył ten klub w meczu ligowym.
Przez pół roku Jończyk był zawodnikiem Młodej Ekstraklasy Wisły Kraków. Była możliwość, że zostałby w ekipie Białej Gwiazdy, ale do podpisania umowy nie doszło. – Poszło o długość kontraktu. Chcieli podpisać umowę na 4-5 lat. Ja i mój menedżer nie zgodziliśmy się na to i z Młodej Ekstraklasy przesunięto mnie to drużyny juniorów. Dziś się za to zrewanżowałem – powiedział młody napastnik.
W niedzielnym meczu ligowym Górnik Zabrze na wyjeździe wygrał z Wisłą Kraków. Jończyk pojawił się na boisku w 79. minucie i po ośmiu minutach rozstrzygnął losy spotkania na korzyść gości.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.