W Krakowie dojdzie do wiślanych derbów. Na trzy punkty liczą obie drużyny, ponieważ w tym sezonie nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa.
Sobolewski wraca na Reymonta.
Wisła Kraków miała wreszcie nawiązać do najlepszych czasów. To miał być ten sezon. Jak na razie początek sezonu Białej Gwiazdy można określić jako falstart. Dwa wyjazdowe remisy i domowa porażka ze Śląskiem Wrocław – oto dokonania Wisły. Do tego dochodzi pucharowa wtopa w Ostrowcu Świętokrzyskim i mamy pełen obraz nastrojów panujących wokół klubu.
W ostatnim meczu w Szczecinie Wisła zagrała nieźle, ale nie udało się utrzymać prowadzenia do ostatniego gwizdka sędziego. Z meczu na mecz coraz lepiej wygląda Yaw Yeboah, który może być jednym z odkryć bieżącego sezonu. Być może w meczu z płocczanami zadebiutuje Michal Frydrych, czyli ostatni transfer Białej Gwiazdy.
Trener Wisły Płock, Radosław Sobolewski to postać doskonale znana przy Reymonta. Sobol zapisał piękną kartę jako piłkarz, a także stawiał w klubie z Grodu Kraka pierwsze trenerskie kroki. W piątek sentymentów jednak nie będzie, ponieważ Nafciarze potrzebują punktów jak kania dżdżu.
Płocczanie zaczęli sezon od szczęśliwego remisu ze Stalą Mielec, później podzielili się punktami z Lechem Poznań oraz minimalnie przegrali z Legią Warszawa. Terminarz Wisły nie sprzyjał punktowaniu, ale teraz ma być lepiej. – Przed nami kolejny ciężki przeciwnik i musimy zrobić wszystko, by z Krakowa wrócić z uśmiechem na ustach – powiedział Sobolewski.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.