W zaległym meczu 19 kolejki Wisła Płock podejmie Wartę Poznań.
Wisła Płock nie wygrała od 11 listopada ubiegłego roku.
Pierwotnie spotkanie Nafciarzy z Warciarzami miał odbyć się na początku lutego, jednak zostało ono przełożone z uwagi na zły stan boiska. 8 marca z rozegraniem meczu już nie powinno być problemów.
– Czeka nas mecz z dobrym, poukładanym rywalem, który komfortowo czuje się na wyjazdach i potrafił chociażby w ostatniej kolejce pokonać w Łodzi Widzew. Na pewno podejdziemy do tego spotkania z pełną koncentracją i determinacją. Przed nami kolejny ciężki mecz, ale widzę jak chłopcy ciężko pracują na treningach i jak bardzo chcą zakończyć negatywną serię. Wierzę, że jutro zakończymy tę złą serię – zapowiadał Pavol Stano na łamach oficjalnej strony klubowej Wisły.
Warta przystąpi do meczu w lepszych humorach. Rozgromienie Korony Kielce i ogranie Widzewa Łódź na jego terenie to nie były przypadki.
– Wisła się buduje i kiedyś musi przerwać złą passę. Pamiętam serię Wisły Kraków, gdy byłem tam asystentem trenera. Dołączyliśmy do drużyny po siedmiu porażkach, po których przyszła ósma, dziewiąta i dziesiąta. Wydawało nam się, że nie można tyle przegrywać. Można. To jest Ekstraklasa, trzeba być pokornym. Mój zespół jedzie po to, żeby zdobyć 3 pkt i kompletnie się nie zajmuję problemami Wisły Płock. Jedyne, co nas interesuje, to to, jak Wisła gra, żeby być dobrze przygotowanym do tego spotkania – powiedział
Dawid Szulczek, cytowany na stronie wartapoznan.pl.
Początek meczu o 18:45.
PilkaNozna.pl