Podczas treningów w trakcie tygodnia widać było, że trener Maaskant zdecyduje się na wystawienie dwóch defensywnych pomocników przeciwko Lechii. Czarek Wilk partnerował dziś Radosławowi Sobolewskiemu zamiast Tomasa Jirsaka.
W wyjściowej jedenastce znalazł się także Cwetan Genkow, który otworzył wynik meczu. – Cwetan nie tylko strzelił bramkę, ale też przetrzymywał mnóstwo górnych piłek, które trafiały do przodu. Nie wracały one od razu do naszej obrony i to miało ogromne znaczenie w dzisiejszym spotkaniu – docenia Czarek Wilk.
Lechiści utrzymywali, że kluczowym momentem meczu było nieuznanie bramki, która padła z pozycji spalonej. – Szczęście czasem jest potrzebne. Ale udało nam się strzelić trzy bramki, więc nawet gdyby ta bramka padła, byłaby tylko jedna – roztropnie zauważa Wilk.
Po meczu we Wrocławiu statystyki były bezlitosne – Wisła znacząco przeważała na boisku, jednak nie potrafiła zamienić tego na wynik bramkowy. W Gdańsku to Lechia częściej posiadała piłkę, wiślacy momentami oddawali jej inicjatywę, a mimo to wyjeżdżają z kompletem punktów. – Taki był nasz plan na ten mecz wyjazdowy z Lechią Gdańsk, która świetnie utrzymuje się przy piłce. Lechia miała dziś większe posiadanie niż Wisła, ale taktyka nakreślona przez trenera przyniosła skutek i to jest najważniejsze.
Wynik ustalił piękny strzał Siwakowa. – Siwa pokazał znakomite umiejętności. Oddać taki strzał, jeszcze z piłki kozłującej, to naprawdę wielki wyczyn – komplementuje kolegę Czarek.
Wygrywając z Lechią wobec porażki Jagiellonii, Wisła zwiększyła przewagę nad wiceliderem i znalazła się w komfortowej sytuacji. – Odczuwamy olbrzymi komfort, ale mimo wszystko przed nami jeszcze daleka droga. Mamy teraz trudnych rywali, musimy zachować spokój i skoncentrować się na najbliższych meczach.
Lech Poznań – najsłabiej punktujący lider w Europie
Sezon 2025-26 PKO Bank Polski Ekstraklasy jest szalony i niezwykle wyrównany. Tabela jest niezwykle płaska, a to sprawia, że w zasadzie co tydzień dochodzi do sporych przetasowań.
Udany powrót Banasika! Arka pokonała mizerne Zagłębie
Na zakończenie 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy beniaminek w debiucie Dariusza Banasika pokonał Lubinian 3:1. Gole dla Arki strzelali Oskar Kubiak, Sebastian Kerk i Vladislavs Gutkovskis. Goście odpowiedzieli trafieniem Levente Szabo.
Mecz przyjaźni na zamknięcie 27. kolejki! Arka – Zagłębie [LIVE]
Nad morzem zakończymy świąteczną serię gier w PKO BP Ekstraklasie. W Gdyni Arka będzie chciała odskoczyć Widzewowi i Bruk-Betowi, a Zagłębie wykorzystać remis w starciu Jagiellonii z Lechem. Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE!