Menedżer Stoke Mark Hughes od jakiegoś czasu domagał się wzmocnień swojego zespołu, szczególnie w formacji ofensywnej. Zaledwie dwa zdobyte w rozgrywkach Premier League gole dały włodarzom klubu do myślenia i stąd pomysł na wypożyczenie Bony’ego.
Napastnik rodem z Wybrzeża Kości Słoniowej trafił na Etihad Stadium w styczniu 2015 roku, jeszcze za kadencji Manuela Pellegriniego. 27-latek nie zdołał jednak spełnić oczekiwań i dlatego dano mu zielone światło na szukanie sobie nowego pracodawcy. Klubem, którego oferta była najbardziej konkretna było właśnie Stoke.