W sobotę do kibiców dotarła wiadomość, że ŁKS postanowili opuścić Tomasz Wieszczycki oraz Tomasz Kłos. – Zostałem wykorzystany. Dalsza współpraca nie miała sensu – mówi Wieszczu.
Jakie są prawdziwe powody odejścia z ŁKS Wieszczyckiego i Kłosa? Do mediów przeciekały informacje, że chodziło po prostu o pieniądze. Okazuje się, że rzeczywiście tak było.
– Miałem zapewnienie władz klubu, że pieniądze, które trafią do ŁKS z tytułu praw medialnych, zostaną przelane na konta piłkarzy i innych pracowników. Zupełnie przypadkowo od jednego z udziałowców spółki dowiedziałem się, że pieniądze trafiły jednak na konta akcjonariuszy. Nie takie były obietnice – tłumaczy Wieszczycki na łamach Przeglądu Sportowego.
– Myślałem, że najważniejsze jest dobro klubu, ale akcjonariusze pomyśleli o sobie, a nie o spłacie rosnących długów. To wyraźny znak, że oni szykują się do wyjścia z klubu – dodał.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.