Wielkie zwycięstwo Jagiellonii! Rangers poległo na Podlasiu!
Jagiellonia wyśmienicie zaczęła eliminacje do Ligi Europy! Pszczółki nie były gościnne dla szkockiego giganta i wygrały przed własną publicznością w pierwszym starciu 3. rundy el. LE.
Lepiej zacząć nie mogli. Jagiellonia Białystok pokonała Rangers FC 2:1 w pierwszym spotkaniu 3. rundy eliminacji do Ligi Europy. Oczywiście w tym momencie wynik ten w żaden sposób nie daje gwarancji awansu, a rewanż w Glasgow zapowiada się piekielnie ciężko. Niemniej Jagiellonia pojedzie z małą zaliczką i świetnym morale.
Początek dla Białostoczan nie był wymarzony. Już w 4. minucie spotkania Guilherme Montoia skierował piłkę do własnej siatki i Szkoci prędko objęli prowadzenie. Niecałe dziesięć minut później było już jednak 1:1, piłkę w polu karnym trącił Kajetan Szmyt i ta wpadła do siatki.
Od 21. minuty Jagiellonia objęła prowadzenie i już go z rąk nie wypuściła. Na listę strzelców drugi raz wpisał się Szmyt, który imponuje formą w ostatnich tygodniach.
W drugiej połowie bramek nie doczekaliśmy się, ale samo spotkanie było bardzo równe. Nieco więcej sytuacji do zdobycia gola mieli jednak piłkarze Rangers, jednak dobrze między słupkami spisywał się Sławomir Abramowicz i celowniki Szkotów były rozregulowane. W samej końcówce piłka odbiła się nawet od słupka bramki Jagiellonii.
Rewanż dokładnie za tydzień na stadionie w Glasgow. Jagiellonia zrobiła krok w kierunku awansu, jednak utrzymanie takiego wyniku na piekielnie ciężkim terenie będzie trudnym zadaniem.
Katastrofalny błąd defensywy! Lech zdobył bramkę w Lizbonie [WIDEO]
Lech Poznań zmniejszył stratę do Benfiki po infantylnym zachowaniu defensywy portugalskiego zespołu. Zobacz nagranie z trafienia autorstwa Leo Bengtssona!
Co zrobił Lis?! Fatalny błąd golkipera Lecha poskutkował bramką dla Benfiki [WIDEO]
Już w 6. minucie Benfica objęła prowadzenie w spotkaniu z mistrzem Polski. Poważny błąd w akcji, po której na listę strzelców wpisał się Rafa Silva, popełnił Mateusz Lis.
Więcej szczęścia niż rozumu
Brawo ale zobaczmy jak będzie w rewanżu…