W kolejnym sobotnim spotkaniu Ekstraklasy Zagłębie Lubin zmierzyło się z Piastem Gliwice. Mecz mógł się podobać, ponieważ walka o punkty trwała do samego końca.
Piast i Zagłębie to drużyny walczące o to, aby finiszować w tym sezonie w pierwszej czwórce.
Przed dzisiejszym spotkaniem Piast plasował się na czwartej pozycji, ale miał taką samą ilość punktów co siódme w tabeli Zagłębie. Mecz zapowiadał się kapitalnie.
Od początku spotkania trwała odważna wymiana ciosów ze strony obydwu drużyn. Pierwsze trafienie zobaczyliśmy już w 21. minucie spotkania. Jakub Świerczok zdecydował się na niespodziewane uderzenie z dystansu i dał prowadzenie ekipie z Gliwic.
Odpowiedź Zagłębia była błyskawiczna. Już w 33. minucie Jewgienij Baszkirow doprowadził do wyrównania po uderzeniu głową.
To nie był koniec emocji w tym spotkaniu. W 36. minucie Kamil Kruk wykorzystał fatalne zachowanie defensywy Piasta zdobywając bramkę na 2:1 dla gospodarzy. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania.
W drugiej połowie obydwie drużyny miał problemy ze skutecznością.
Dopiero w 82. minucie o swoim istnieniu przypomniał doświadczony duet Świerczok – Michał Żyro. Ten drugi dogrywał do swojego kolegi, który zupełnie niepilnowany doprowadził do wyrównania.
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.