Piłkarze Bayernu Monachium zgodzili się na obniżenie swoich pensji o 20 procent. Przykład dali jednak nie tylko zawodnicy, ale również szefowie klubu, którzy doszli do wniosku, że takie działania nie dopuszczą do sytuacji, w której ucierpieliby szeregowi pracownicy bawarskiego giganta.
Piłkarze Bayernu Monachium zgodzili się na obniżenie swoich pensji (fot. Łukasz Skwiot)
Kryzys związany z pandemią koronawirusa uderzył w świat futbolu z pełną mocą. Dobrze prosperujące kluby spotkały się nagle z sytuacja, kiedy tracą pieniądze nie tylko z tytułu praw telewizyjnych, ale także organizacji dni meczowych. Zawieszono rozgrywki we wszystkich ligach, także tej niemieckiej i nic dziwnego, że nawet giganci szukają rozwiązań, by kryzys uderzył w nich w jak najmniejszym stopniu.
„Bild” donosi, że włodarze Bayernu Monachium podczas specjalnej telekonferencji skontaktowali się z najważniejszymi piłkarzami klubu, w tym z Robertem Lewandowskim, by zastanowić się nad najlepszym rozwiązaniem. Szefowie mistrza Niemiec i sześciu zawodników, którzy tworzą radę drużyny doszli do wniosku, że pewne ograniczenia są niezbędne, by nie ucierpiały osoby, które zazwyczaj znajdują się w cieniu.
Wielki klub piłkarski to w końcu potężna organizacja, która zatrudnia setki osób (mówi się, że na utrzymaniu Bayernu znajduje się aktualnie aż 850 pracowników). Szukanie oszczędności właśnie na nich byłoby najłatwiejszym zadaniem, jednak w Monachium uznali, że taki scenariusz nie wchodzi w grę.
Włodarze klubu i piłkarze zgodzili się z kolei na to, by obniżyć swoje pensje o 20 procent i w ten sposób zaoszczędzić pieniądze, które pozwolą przejść przez kryzys w miarę suchą stopą i uchronić pozostałych pracowników Bayernu.
Wspomniany „Bild” donosi, że w we wtorek podobną decyzję mają podjąć w Dortmundzie, drugim największym niemiecki klubie, gdzie występuje inny polski piłkarz – Łukasz Piszczek.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.