DiegoCosta po kilku miesiącach przerwy wraca do gry! Doświadczony napastnik dzisiaj ma przejść testy medyczne przed podpisaniem kontraktu z klubem w Premier League!
Były reprezentant Hiszpanii od początku roku pozostaje bezrobotny. Ostatnim jego klubem było brazylijskie Atletico Mineiro, w którym spędził rok, rozgrywając 19 spotkań i strzelając 5 goli. W Europie jego ostatnim pracodawcą było Atletico Madryt.
Costa wraca na Stary Kontynent, a konkretnie do Anglii. Snajper ma dzisiaj przejść testy medyczne, po których podpisze kontrakt z Wolverhampton. Transfer oczywiście jest darmowy, a napastnik podpisze roczną umowę z Wilkami. Dla Hiszpana będzie to powrót do ligi, w której rozegrał 89 spotkań (wszystkie w barwach Chelsea) i zdobył 52 gole, a także zaliczył 18 asyst.
Sprowadzenie Costy do Wolverhampton wiąże się z poważną kontuzją SasyKalajdzicia. Austriak podpisał kontrakt z Wilkami pod koniec letniego okna transferowego, ale w debiucie z Southampton zerwał więzadło krzyżowe, co eliminuje go z gry na kilka miesięcy. Angielski klub musiał poszukać pilnie zastępstwa, a z racji tego, że okno jest już oficjalnie zamknięte, mógł rozglądać się jedynie za piłkarzami bez kontraktu.
Po sześciu kolejkach Wolverhampton zajmuje 14. miejsce w tabeli Premier League z dorobkiem sześciu punktów. W najbliższą sobotę Wilki zmierzą się z Liverpoolem.
Kibice Tottenhamu w cyrku się nie śmieją. Igor Tudor blisko zwolnienia!
Sytuacja w Tottenhamie jest kryzysowa i bardzo możliwe, że Koguty najzwyczajniej spadną w tym sezonie z Premier League. Igor Tudor okazuje się słabym strażakiem i jego pobyt w Londynie wydaje się bliski końca.
Guardiola broni ważnego gracza. „Musi lepiej funkcjonować w systemie”
W spotkaniu 29. kolejki Premier League z Nottingham Forest, Phil Foden po raz pierwszy od prawie miesiąca, pojawił się w pierwszym składzie Manchesteru City. Choć znów zawiódł, Pep Guardiola nie zamierza go krytykować.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.