Roberto Mancini, menedżer Manchesteru City chciałby wzmocnić swój zespół w trakcie styczniowego okna transferowego. Okazało się jednak, że zanim Włoch wyda pieniądze na nowych graczy, to najpierw będzie musiał poważnie odchudzić swoją kadrę.
Z góry możemy uspokoić wszystkich kibiców „The Citizens”. Klub nadal ma nieograniczone możliwości finansowe, jednak liczba zawodników, którzy znajdują się obecnie na liście płac Manchesteru stała się niebezpiecznie wysoka. Jeśli więc Mancini chce udać się na zimowe zakupy, to najpierw będzie musiał pozbyć się kilku niepotrzebnych zawodników.
– Zanim zaczniemy się rozglądać za nowymi piłkarzami, to najpierw musimy sprzedać kilku graczy – wyznał Mancini. – Dopiero wtedy będziemy myśleć o jakichś ruchach transferowych – dodał.
Chęć wzmocnienia swojego zespołu przez włoskiego menedżera ma związek z Pucharem Narodów Afryki. Już w styczniu Mancini straci swoich dwóch kluczowych piłkarzy, braci Kolo i Yaya Toure. Obaj zawodnicy mają opuścić Manchester tuż po derbowym starciu z United.
– To dla nas trudna sytuacja, ale myślę, że bracia Toure wyjadą na zgrupowania swojej kadry dopiero po zaplanowanym na 8 stycznia meczu z Manchesterem United – zdradził Włoch.
Topnieje przewaga Arsenalu! Oto tabela Premier League
Arsenal przegrał 2:3 z Manchesterem United, a Manchester City i Aston Villa wygrały swoje spotkania. Po tych wynikach na szczycie tabeli Premier League jest jeszcze większy ścisk.