Portugalczycy dostaną po 100 tysięcy euro, jeśli wygrają baraże do Euro 2012. W dwumeczu podopieczni Paulo Bento zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną.
– Każdy kto grał w pięciu zwycięskich meczach w grupie H, już zagwarantował sobie honorarium w wysokości 40 tys. euro. Na pozostałe środki Portugalczycy mogą liczyć po zapewnieniu drużynie awansu na Euro 2012 – ujawnił dziennikowi „Correio da Manha” jeden z przedstawicieli portugalskiej federacji.
Zespół Paulo Bento, który rewelacyjnie spisywał się do przegranego we wtorek meczu z Danią (1:2), był motywowany przez federację finansowo. Po pierwszych dwóch spotkaniach, w których pod wodzą Carlosa Queiroza udało się zdobyć zaledwie jeden punkt, wprowadzono zasadę, że piłkarze nie otrzymują żadnego wynagrodzenia za zremisowane i przegrane mecze. Wpływ na poprawę gry Portugalczyków miała też zmiana selekcjonera. Podopieczni Paulo Bento wygrali pięć kolejnych spotkań. Eliminacje do Euro 2012 zakończyli na drugim miejscu za reprezentacją Danii, która po zwycięstwie w Kopenhadze zapewniła sobie awans.
– Szanuję rywala, ale nie mam wątpliwości, że jesteśmy silniejsi od Bośni i Hercegowiny, a dodatkowo ostatni mecz będziemy grać przed własną publicznością – podsumował Bento.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.