W drugim meczu ćwierćfinałowym podczas Euro 2016 reprezentacja Walii zmierzy się z Belgią. Czy Gareth Bale poprowadzi swoją drużynę do najlepszej czwórki Europy? Będzie to bardzo trudne, gdyż Czerwone Diabły dysponują zespołem z ogromnym potencjałem.
Spotkania obydwu drużyn w 1/8 finału Euro 2016 wyglądały zupełnie inaczej. Reprezentacja Walii zmierzyła się z Irlandią Północną i wygrała zaledwie 1:0, w dodatku po samobójczym trafieniu Garetha McAuley’a.
Belgowie nie mieli tak wielkich problemów w konfrontacji z Węgrami. Zgodnie z oczekiwaniami Czerwone Diabły odniosły pewne zwycięstwo 4:0, chociaż o tak wysokiej wygranej zadecydowała kapitalna końcówka w wykonaniu belgijskiej drużyny narodowej.
Kto jest faworytem w dzisiejszym starciu? Naprawdę trudno jednoznacznie wskazać, chociaż za drużynę z większym potencjałem uznawani są Belgowie. W ostatnich czterech latach obydwie ekipy rywalizowały ze sobą aż cztery razy. Z jakim rezultatem? Zarówno Belgowie, jak i Walijczycy odnieśli po jednym zwycięstwie, natomiast dwukrotnie mecze kończyły się remisami.
W obydwu drużynach nie brakuje klasowych zawodników, chociaż powszechnie uważa się, że w Walii wystarczy zatrzymać Garetha Bale’a, aby odnieść zwycięstwo. Gwiazdor Realu Madryt nie ma żadnych wątpliwości, że jego zespół może odnieść zwycięstwo nad Belgią. Bale z dużym sentymentem wspomina zwycięstwo 1:0 nad Belgią w czerwcu ubiegłego roku. Wówczas właśnie zawodnik Królewskich zdobył decydującą bramkę. – To była dla nas przełomowa wygrana, po której uwierzyliśmy, że możemy wygrywać z europejskimi potentatami. Tamten gol zdobyty przeze mnie był najważniejszy w narodowych barwach. Teraz też stać nas na zwycięstwo – zapowiada Bale.
Spotkanie rozegrane zostanie w Lille, z czego bardzo szczęśliwy jest Eden Hazard. Belgijski zawodnik w miejscowym klubie spędził kilka lat. – Znam to miasto bardzo dobrze i jestem bardzo szczęśliwy, że zagramy w Lille. Jeszcze nigdy nie grałem na tym nowym stadionie, więc będę podwójnie zmotywowany – zapowiedział Hazard. W belgijskich mediach nikt nie ma wątpliwości, że Walia to przede wszystkim Bale. Czerwone Diabły w zatrzymaniu tego zawodnika upatrują recepty na sukces. Problem w tym, że Bale jak na razie znajduje się w kapitalnej formie i nie jest łatwo znaleźć na niego sposób.
Gareth Bale & Antoine Griezmann lead the #EURO2016 scoring chart. Who will end the tournament as the leading scorer? pic.twitter.com/xSUmIJiRa4
Faworyta upatruje się w reprezentacji Belgii, przed którą jednak na pewno trudne zadanie. Walijczycy są bardzo zmotywowani przed dzisiejszym meczem, gdyż awans do półfinału Euro 2016 byłby największym sukcesem tego zespołu w historii.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.