Przypomnijmy, że Phibel w poniedziałek opuścił Polskę i odmówił dalszej gry w barwach Widzewa. W klubie byli zszokowani takim zachowaniem obrońcy i obecnie pracują nad najlepszym rozwiązaniem z zaistniałej sytuacji. W grę wchodzi dyskwalifikacja lub transfer.
Jeśli Widzewa zdyskwalifikuje Phibela, to ten nie będzie mógł grać w żadnym klubie. Z kolei do transferu może dojść, ale tylko i wyłącznie na warunków łódzkiego klubu, który oczekuje za Francuza kwoty powyżej 400 tysięcy złotych.