Pape Meissa Ba trafił do Widzewa Łódź z Schalke 04 Gelsenkirchen, dla którego w poprzednim sezonie rozegrał 13 meczów w 2. Bundeslidze (dwa gole i dwie asysty). Wcześniej jednak znakomicie spisywał się w rozgrywkach Ligue 2 (26 goli i 10 asyst w 107 meczach). Przy Al. Piłsudskiego, 28-letni atakujący jednak kompletnie rozczarował.
Jesienią, Meissa Ba wystąpił w zaledwie czterech meczach łódzkiego klubu w PKO BP Ekstraklasie, w sumie na murawie przebywając tylko przez 69 minut. Nie zdobył w tym czasie bramki, a także nie zaliczył asysty.
Widzew chętnie pozbyłby się nieskutecznego Senegalczyka, tym bardziej, że ten ma ważną umowę do 30 czerwca 2028 r. Mimo słabej formy, nie brakuje klubów zainteresowanych Meissą Ba. Według portalu ouest-france.fr, urodzony w Dakarze napastnik może trafić do Stade Lavallois, przedostatniego zespołu Ligue 2.
Źródło: ouest-france.fr
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
1 stycznia, 2026 20:20
Komedia. Ciekawe ile Nikoliczius wziol pod stolem za ten kontrakt?!
Spitygniew
1 stycznia, 2026 20:41
Wagon piłkarzy przyjeżdża więc wagon piłkarzy musi odjechać. Menadżerowie się cieszą z pojawienia się nuworysza w Ekstraklasie.
slaby
2 stycznia, 2026 09:05
Daddy Ba nie wypalil? HeHeHe … a ile ten gagatek ma latek???
Komedia. Ciekawe ile Nikoliczius wziol pod stolem za ten kontrakt?!
Wagon piłkarzy przyjeżdża więc wagon piłkarzy musi odjechać. Menadżerowie się cieszą z pojawienia się nuworysza w Ekstraklasie.
Daddy Ba nie wypalil? HeHeHe … a ile ten gagatek ma latek???