Nastąpiły zmiany w statucie RTS Widzew Łódź, na postawie których klub stał się organizacją non-profit. Zmniejszeniu uległa również liczba osób w radzie nadzorczej klubu – teraz może ona liczyć od 3 do 7 osób. Obecnie w skład rady nadzorczej Widzewa wchodzą: Bogusław Sosnowski, Wojciech Kuś, Sławomir Pawłowski, Monika Miłkowska-Bruczko i Marek Kopczyński.
– Nowa ustawa o sporcie przewiduje dodatkowe możliwości działania organizacji sportowych na zasadzie non-profit. Nie oznacza to jednak, że Widzew stanie się organizacją dobroczynną, ale że zgodnie ze statutem nie jest spółką nastawioną na wypracowywanie zysku dla akcjonariuszy oraz że wszelkie przychody i zysk, jeżeli taki będzie, mogą być przeznaczane wyłącznie na rozwój Klubu, jego dalszą działalność i podwyższanie kapitału. Mimo, iż do tej pory Widzew przynosił straty i musiałem do niego rokrocznie dopłacać, dążę do takiego zorganizowania Klubu, aby w przyszłości mógł być samofinansującą się organizacją, co może ustabilizować jego sytuację na długie lata. Klub sportowy jest organizacją społeczną i skierowaną do społeczności, dlatego moje działania, jak wielokrotnie deklarowałem, są ukierunkowane na wprowadzenie Widzewa na GPW, aby każda osoba zainteresowana działalnością Klubu mogła w przyszłości mieć wpływ na podejmowane decyzje w ramach bycia akcjonariuszem. Jest to droga trudna i dla wielu niezrozumiała, ale musimy ją przejść. Dlatego też zdecydowałem o wprowadzeniu zmian w statucie, m.in. wyłączona tym samym została możliwość wypłaty zysków dla akcjonariuszy – wyjaśnia Sylwester Cacek, właściciel RTS Widzew Łódź. – Chciałbym jednocześnie serdecznie podziękować osobom ustępującym z rady nadzorczej za ich wieloletni wkład pracy w rozwój naszego klubu i wspieranie swoją wiedzą zarządu w bieżących zadaniach. Zawsze będą Państwo miłymi gośćmi na naszym stadionie – dodaje Sylwester Cacek.
Nowy statut przewiduje również powoływanie dodatkowych organów w ramach spółki o charakterze doradczym. Na tej podstawie mają powstać specjalne komisje m.in. w zakresie sponsoringu czy sportu.
Czołowy bramkarz Ekstraklasy może zmienić klub. Tyle oczekuje za niego Korona
Dwa najbliższe spotkania mogą być ostatnimi Xaviera Dziekońskiego w Koronie Kielce. 22-latek, który znalazł się w gronie pięciu nominowanych do nagrody najlepszego golkipera sezonu na najwyższym poziomie w Polsce, najprawdopodobniej wkrótce zmieni otoczenie.
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Mistrz Polski z Jagiellonią może wrócić do Ekstraklasy. Interesuje się nim potencjalny pucharowicz [INFO PN]
Zagłębie Lubin rozgląda się za golkiperem na przyszły sezon. Z naszych ustaleń wynika, że na radarze Miedziowych znalazł się doskonale znany z ekstraklasowych boisk obcokrajowiec.