Piłkarski świat czeka na debiut Cristiano Ronaldo w nowej drużynie. Okazuje się, że Portugalczyk będzie miał szansę debiutu w starciu przeciwko… Paris Sain-Germain. Nie będzie to jednak zwykłe spotkanie.
Cristiano Ronaldo wciąż nie jest zarejestrowany do gry w lidze arabskiej. Al-Nassr co prawda rozwiązało kontrakt z Vincentem Aboubakarem i tym samym zwolniło się miejsce dla Ronaldo, jednak na wpisanie go na listę uprawnionych zawodników trzeba będzie jeszcze poczekać. Oznacza to, że gwiazdor nie może jeszcze grać w rozgrywkach ligowych.
Okazuje się, że CR7 nieoficjalnie zadebiutuje w meczu przeciwko… PSG. Już 19 stycznia paryska drużyna zagra pokazowe spotkanie w Rijadzie przeciwko drużynie złożonej z graczy Al-Hilal i Al-Nassr. Rudi Garcia, trener pracujący w Al-Nassr potwierdził, że jeśli organizacja meczu zostanie dopięta, Ronaldo pojawi się na boisku.
– Chcę, aby znów cieszył się piłką. W ostatnich miesiącach miał trudne chwile w Manchesterze United, reprezentacji Portugalii i życiu prywatnym. Jeśli odzyska szczęście i przyjemność z gry, możemy być pewni jego bramek w naszym zespole – stwierdził Garcia.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…
Potężny chaos w finale Pucharu Narodów Afryki. Senegalczycy nie chcieli dalej grać [WIDEO]
W finale Senegalu z Marokiem nie brakuje kontrowersji. Trafienie Senegalczyków nie zostało uznane, pomimo że było w pełni zgodne z przepisami. Po chwili arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny, po którym senegalscy piłkarze nie chcieli kontynuować meczu. Ostatecznie Brahim Diaz nie trafił jedenastki, a w meczu trwa dogrywka.