W jedynym piątkowym spotkaniu Bundesligi Werder Brema podejmował VfB Stuttgart. Kibice oglądali w tym przypadku bardzo zacięte widowisko.
VfB Stuttgart w tym sezonie znajduje się w fatalnej sytuacji. Zespół ten do dzisiejszego spotkania przystępował z zaledwie piętnastoma punktami na swoim koncie. Znacznie lepiej wyglądała sytuacja Werderu, który plasował się w środku ligowej stawki.
Na pierwsze trafienie nie musieliśmy długo czekać w tym spotkaniu. Po fatalnym zachowaniu defensywy Werderu w dobrej sytuacji znalazł się Steven Zuber, który nie zawiódł i pokonał bramkarza miejscowych.
Stuttgart od tego momentu zdecydowanie cofnął się do defensywy. Davy Klaassen w końcówce pierwszej części gry doprowadził do wyrównania i po 45 minutach mieliśmy remis 1:1.
W drugiej części gry nie mieliśmy zbyt wielu emocji w tym spotkaniu, które zakończyło się podziałem punktów po remisie 1:1.