Robin van Persie musi bardzo szybko podjąć decyzję odnośnie swojej przyszłości. Arsene Wenger nie zamierza na niego czekać w nieskończoność i jeśli Holender nie przedłuży na dniach swojej umowy z Arsenalem, to zostanie sprzedany.
Van Persie nie poleciał na tournee Arsenalu do Malezji i pozostał w Londynie, gdzie może w spokoju myśleć o tym, gdzie będzie występował w kolejnym sezonie. Angielskie media donoszą, że piłkarz ma obecnie trzy oferty (Manchester United, Manchester City i Juventus), jednak żadna z nich nie spełnia żądań Arsenalu. Kanonierzy oczekują za swojego kapitana kwoty nie mniejszej niż 30 milionów funtów.
Wenger nie ma wątpliwości, że van Persie musi w końcu podjąć decyzję odnośnie swojej przyszłości. Wiadomo już, że jeśli Holender nie złoży swojego podpisu pod nową umową z Arsenalem do 18 sierpnia, to zostanie sprzedany. Właśnie tego dnia startuje nowy sezon Premier League.
– Jesteśmy bardzo ambitnym klubem i dobrze o tym wiecie – powiedział Wenger. – Van Persie jest z kolei piłkarzem światowej klasy, ale jego przyszłość leży w jego własnych rękach. Ostatecznym terminem dokonywania transferów jest 31 sierpnia, jednak my stworzyliśmy dla niego nasz własny termin graniczny – dodał Francuz.