Zagraniczne media informowały, że dni Lukasa Podolskiego w Arsenalu Londyn są policzone. Jak się jednak okazuje Arsene Wenger nie chce słyszeć o odejściu reprezentanta Niemiec.
Podolski jeszcze w tym sezonie nie zagrał i wydawało się, że francuski menedżer nie będzie na niego stawiał. Wszystko jednak zmieniło się po tym, jak kontuzji doznał Olivier Girodu, który wypadł ze składu na około 10 tygodni.
Urodzonego w Gliwicach napastnika łączono m.in. z Wolfsburgiem i Juventusem, ale Wenger stanowczo zaprzeczył tym plotkom. – Podolski będzie w składzie na środkowy mecz el. LM z Besiktasem i zostaje z nami do końca sezonu – uciął szkoleniowiec Kanonierów.
Manchester City spadnie z Premier League! Oto prognozowana kara
Manchester City może stanąć w obliczu jednej z najpoważniejszych kar w historii Premier League. Brytyjski dziennikarz ujawnił, jaki scenariusz może czekać 10-krotnych mistrzów Anglii.