Trener londyńskiego Arsenalu, Arsene Wenger ostro skrytykował politykę transferową Chelsea Londyn. – Chelsea rzekomo wspiera zasady finansowe narzucone przez UEFA i zgadza się na oszczędności, jednak za chwilę okazuje się, że kupują piłkarzy za 75 milionów funtów. Gdzie tu jest logika? – pieklił się Wenger.
– Roman Abramowicz panuje na ziemi niczyjej. Już zapowiedział, że w lecie zamierza zainwestować w klub o wiele więcej pieniędzy. Jego zachowanie się na pewno nie zmieni, nawet, jeśli UEFA ustaliła inne zasady – dodał.
Trener „Kanonierów” jest pewien, że nie będzie w stanie konkurować z Abramowiczem na rynku transferowym. – Wydaje mi się, że dla Chelsea i Manchesteru City są inne zasady. Są to kluby, które mają o wiele większe możliwości finansowe, niż inni i mogą to wykorzystać. Niedobrze mi się robi, jak to widzę – stwierdził w swoim stylu szkoleniowiec.
Interwencja na wagę utrzymania? Sceny w Premier League! [WIDEO]
Tottenham zremisował 1:1 z Leeds United i powiększył przewagę nad West Hamem United, który otwiera strefą spadkową. W dużej mierze zawdzięcza to cudownej paradzie bramkarza Antonina Kinsky'ego w ostatnich minutach gry.