Arsene Wenger nie zostanie selekcjonerem reprezentacji Anglii. Menedżer Arsenalu był w ostatnich dniach łączony z posadą szkoleniowca kadry, jednak jak się okazało, nie jest nią zainteresowany.
Arsene Wenger zamierza wypełnić swój kontrakt w Arsenalu (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Anglicy pozostają bez trenera po bardzo słabym występie na mistrzostwach Europy. Synowie Albionu pożegnali się z turniejem już na etapie 1/8 finału po porażce z Islandią. Tuż po spotkaniu Roy Hodgson zrezygnował z dalszego prowadzenia zespołu i pozostawił wakat na stanowisku selekcjonera.
W angielskich mediach trwają więc spekulacje, kto mógłby objąć stery reprezentacji i nie tylko wprowadzić ją do mistrzostw świata w 2018 roku, ale także skutecznie powalczyć o triumf już na samym turnieju.
Jednym z kandydatów był właśnie Wenger, co od początku wydawało się dość mało prawdopodobne. – Do końca czerwca 2017 roku mam ważny kontrakt z Arsenalem i zamierzam go respektować. Co jednak będzie później? Tego jeszcze nie wiem – powiedział.
– Posada selekcjonera reprezentacji Anglii to wielkie wyzwanie dla każdego trenera. Młodzi piłkarze z dużymi umiejętnościami… tez zespół może grać tylko lepiej – dodał.