Mecz z Wolverhampton Wanderers miał być dla piłkarzy Arsenalu łatwą i przyjemną przeprawą. „Kanonierzy” nie sprostali jednak wyzwaniu i na własnym boisku stracili bardzo ważne punkty. Swojego rozczarowania po remisie z „Wilkami” nie ukrywał Arsene Wenger.
Arsenal w starciu z walczącym o utrzymanie się w lidze Wolverhampton miał przygniatającą przewagę, jednak nie potrafił udokumentować jej zdobyciem zwycięskiego gola. – Jestem bardzo rozczarowany wynikiem jaki osiągnęliśmy – powiedział francuski menedżer. – Nie mogę być jednak rozczarowany postawą moich piłkarzy i tym co zaprezentowali na boisku. Nie winię ich bo włożyli w ten mecz absolutnie wszystko. Teraz musimy wyciągnąć wnioski i patrzeć dalej w przyszłość – dodał.
– To było takie spotkanie, które na 20 prób pewnie 19 razy byśmy wygrali – kontynuował Wenger. – Wolverhampton walczyło jak szalone, a dodatkowo ich bramkarz rozegrał fantastyczne zawody. Mieliśmy jednak mnóstwo okazji i dlatego możemy winić siebie samych – zakończył.
Piłkarze Manchesteru City obawiają się spadku. Są nowe wieści!
Manchester City czeka na wymiar kary po tym, jak oficjalnie potwierdzono winę w 115 zarzutach. Zawodnicy The Citizens już obawiają się czarnego scenariusza.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.