KarolŚwiderski rozegrał dopiero 58 minut w barwach PAOK-u Saloniki w greckiej ekstraklasie. Polski napastnik w tym czasie trzykrotnie wpisał się na listę strzelców, a do tego zaliczył jedną asystę.
Takich statystyk może pozazdrościć mu niejeden napastnik na świecie. Młodzieżowy reprezentant Polski powoli jest wprowadzany do greckiego zespołu, ale robi co może, aby jak najszybciej wskoczyć do podstawowej jedenastki.
Zaledwie tydzień po podpisaniu kontraktu Świderski zadebiutował w PAOK-u. W pierwszym meczu gola nie strzelił, ale już w kolejnym występie wpisał się na listę strzelców.
Później w dwóch hitowych starciach z Olympiakosem Pireus i AEK-iem Ateny nie powąchał nawet na chwilę murawy. Trener dał mu kwadrans w starciu z Apollonem Smyrnis. Efekt? Gol i asysta.
W dwóch kolejnych ważnych spotkaniach znowu nie odegrał ważniejszej roli. Z Arisem Saloniki wszedł na końcówkę (2 minuty), a z Panathinaikosem Ateny cały mecz obejrzał z ławki rezerwowych.
Wczoraj trener jednak znowu mu zaufał i wpuścił na ostatnie dziesięć minut. Świderski za zaufanie odwdzięczył się golem, ustalając wynik spotkania zaledwie kilkanaście sekund po tym, jak pojawił się na boisku.
Młodzieżowy reprezentant Polski ma fantastyczne statystyki. Niecała godzina gry, 3 gole i 1 asysta – takie liczby robią wrażenie. Sztab szkoleniowy PAOK-u na razie jednak spokojnie wprowadza Świderskiego do zespołu, wpuszczając go na same końcówki. Polak jednak pokazuje, że jeśli dostanie co najmniej 10 minut, to od razu wpisuje się na listę strzelców. Kiedy zatem przebije się do wyjściowej jedenastki?
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.