Przejdź do treści
Wędzyński: Wisła może zalać Łazienkowską

Polska Ekstraklasa

Wędzyński: Wisła może zalać Łazienkowską

Siedem punktów po siedmiu meczach, pięć bramek zdobytych, dziewięć straconych i dopiero jedenastce miejsce w tabeli – to dorobek Wisły Kraków uzyskany w dotychczasowych spotkaniach T-Mobile Ekstraklasy. W efekcie zapowiadający przed startem sezonu walkę o mistrzostwo Polski zespół „Białej Gwiazdy”, do pierwszego tabeli Widzewa Łódź traci sześć punktów i ma tylko pięć oczek przewagi nad strefą spadkową. Z pewnością nie tak początek rozgrywek wyobrażali sobie fani krakowskiej drużyny, a szala goryczy przelała się w ostatniej serii spotkań, gdy Wisła po fatalnym występie przegrała z Piastem Gliwice 0:2.

Po porażce z beniaminkiem dotychczasowy trener Wisły – Michał Probierz podał się do dymisji, która została przyjęta przez krakowski klub. – Włodarze Wisły zatrudniając Probierza wierzyli, że ten poprowadzi ich do upragnionych sukcesów. Nadzieje w Krakowie wydawały się być uzasadnione, ponieważ Probierz z powodzeniem prowadził między innymi Widzew Łódź i Jagiellonię Białystok, a ponadto nieźle radził sobie w roli szkoleniowca Arisu Saloniki. W Krakowie jednak sobie nie poradził – ocenia były trener Elany Toruń, w przeszłości piłkarz między innymi Legii i Polonii, a obecnie ekspert telewizyjny, Grzegorz Wędzyński.

– Przyczyny nieudanej misji Probierza trudno jest jednoznacznie wskazać. Być może chodziło o to, że trener miał nie najlepsze relacje z zawodnikami – zastanawia się dwukrotny reprezentant Polski. – Na pewno nie bez znaczenia były duże wahania formy Maora Meliksona. Izraelski zawodnik jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie, ponadto jest szybki, dlatego będąc w lepszej dyspozycji siał postrach w defensywie rywali. Kto wie, może założenia taktycznie Probierza jakoś go ograniczały? Maor w ostatnich meczach nie był tym samym piłkarzem, który do niedawna świetnie prowadził piłkę i z dużą łatwością potrafił mijać rywali. Również pozostali zawodnicy Wisły wielokrotnie byli zaledwie cieniem samych siebie. W zespole często dochodziło więc do rotacji w składzie, które niewiele wnosiły. Wszystkie te jak i pewnie inne czynniki przyczyniły się do tego, że Wisła prezentuje się ostatnio fatalnie – twierdzi Wędzyński.

I właśnie dlatego w środę na ratunek przybył Tomasz Kulawik, który w przeszłości dwukrotnie pełnił już funkcje pierwszego szkoleniowca wiślaków. Jesienią 2005 roku objął schedę po zwolnionym Jerzym Engelu, a w sierpniu 2010 roku został tymczasowym trenerem po odejściu Henryka Kasperczaka. Dlaczego Wisła znów postawiła na Kulawika? – Z trzech powodów – odpowiedział wiceprezes Wisły Jacek Bednarz. – Po pierwsze dlatego, że uważamy, że posiada odpowiednią wiedzę, umiejętności i wystarczające doświadczenie, by zmierzyć się z tym wyzwaniem. Po drugie jest osobą od lat związaną z Wisłą, bardzo dobrze zna drużynę i zawodników tworzących dzisiejszy skład. Po trzecie, i to jest równie ważne, jest osobą, która jest związana z Wisłą od lat nie tylko zawodowo, ale również emocjonalnie i bardzo dobrze rozumie jej realia – tłumaczył Bednarz na środowej konferencji prasowej. Zdaniem Wędzyńskiego atutem Kulawika na pewno jest to, że znakomicie zna wszystkich swoich podopiecznych. Czy to jednak wystarczy, aby podnieść iść z kolan? Zadanie łatwe nie będzie, ponieważ już w piątek Wisła zagra na wyjeździe z Legią i ewentualna porażka z odwiecznym rywalem, może okazać się dla wiślaków gwoździem do trumny.

– Konfrontacje Legii i Wisły od dawna szczególnie elektryzują fanów polskiego futbolu. Przed piątkowym starciem należy więc oczekiwać, że piłkarze obu drużyn przystąpią do tego spotkania maksymalnie skoncentrowani, a ich celem będzie zwycięstwo – uważa Wędzyński. – Bardzo słaba postawa Wisły to jedna z największych niespodzianek początku sezonu, ale nie można zapominać, że swoje problemy ma również Legia. Trzy ostatnie mecze warszawskiej drużyny kończyły się podziałem punktów, co wyraźnie pokazuje, że zespół złapał zadyszkę. Piłkarze Jana Urbana miewają problemy ze zdobywaniem bramek, a przydarzają się im też błędy w defensywie – przypomina nasz rozmówca.

Zdaniem Wędzyńskiego naiwny jest ten kto uważa, że wobec tego co Wisła zaprezentowała w dotychczasowych spotkaniach, Legię czeka łatwy mecz. – Jestem przekonany, że wiślacy zrobią wszystko, aby pokazać się jak z najlepszej strony przed nowym trenerem. Ewentualne zwycięstwo na Łazienkowskiej pozwoliłoby Wiśle częściowo zmazać plamę po ostatnich występach. Byłby to też pierwszy krok w górę tabeli, której szczyt był przecież celem tego klubu przed startem rozgrywek. Bo jak mawiał świętej pamięci Kazimierz Górski – dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe.

Szymon Bartnicki
PilkaNozna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Polska Ekstraklasa

Gwiazda Lecha z brakiem powołania do reprezentacji! „Nie są mną zainteresowani, a uczucie jest wzajemne”.

Letni transfer poznańskiego Lecha nie otrzymał powołania na zgrupowanie swojej reprezentacji. Oto bardzo niecodzienny powód.

2026.09.20 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2026/2027
Lech Poznan - Radomiak Radom
N/z Allahyar Sayyadmanesh gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.09.20 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2026/2027
Lech Poznan - Radomiak Radom
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Znamy terminarz 13. kolejki Ekstraklasy!

Departament Logistyki PKO Bank Polski Ekstraklasy opublikował szczegółowy terminarz nieco wyjątkowej 13. kolejki. Z uwagi na dzień Wszystkich Świętych ta seria gier będzie rozgrywana w piątek, sobotę i poniedziałek.

2026.06.17 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa 2026/27  
Pierwszy trening pilkarzy Gornika Zabrze przed startem nowego sezonu Ekstraklasy
n/z Ilustracyjne oficjalna pilka meczowa PKO Bank Polski Ekstraklasy na sezon 2026/27 - Adidas Ekstraklasa Pro Logo
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.06.17 Zabrze 
Football Polish Ekstraklasa 2026/27 season
First training session ahead of the new season
Ilustracyjne oficjalna pilka meczowa PKO Bank Polski Ekstraklasy na sezon 2026/27 - Adidas Ekstraklasa Pro Logo
Credit Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Piłkarz Rakowa dodatkowo powołany do reprezentacji

Marko Perović z Rakowa Częstochowa został dodatkowo powołany do reprezentacji Czarnogóry na mecze Ligi Narodów. Pierwotnie 20-latek był na liście kadry U-21.

2026.09.06 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2026/2027
Lech Poznan - Rakow Czestochowa
N/z Marko Perovic Wojciech Monka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.09.06 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2026/2027
Lech Poznan - Rakow Czestochowa
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Zawodnik Rakowa przejdzie do Legii? Zimą może dołączyć do zespołu Papszuna

Jak donoszą Meczyki, w Warszawie mocno zastanawiają się nad sprowadzeniem Stratosa Svarnasa. Grecki obrońca świetnie zna Marka Papszuna z okresu wspólnej pracy pod Jasną Górą.

2026.08.27 Czestochowa
Pilka nozna , UEFA Liga Konferencji sezon 2026/27
Rakow Czestochowa - Hajduk Split
N/z Stratos Svarnas
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.08.27 Czestochowa
Football , UEFA Conference League , 2026/2027 season 
Rakow Czestochowa - Hajduk Split
Stratos Svarnas
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Rekordowe wpływy z transferów. Polskie kluby pobiły kolejny sufit finansowy

Sezon 2025/2026 przeszedł do historii PKO Bank Polski Ekstraklasy pod względem gotówki pozyskanej ze sprzedaży zawodników. Z najnowszej edycji raportu „Finansowa Ekstraklasa”, opracowanego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton we współpracy z Ekstraklasą SA, wynika, że po raz pierwszy łączna kwota przychodów z tego tytułu przekroczyła granicę 300 milionów złotych.

2025.08.17 Plock
Pilka nozna PKO Ekstraklasa 2025/2026 
Wisla Plock - Legia Warszawa
N/z Jan Ziolkowski
Foto Artur Kraszewski / PressFocus 

2025.08.17 Plock
Football Polish PKO Ekstraklasa Season 2025/2026 
Wisla Plock - Legia Warszawa
Jan Ziolkowski
Credit: Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej