– Każdy z zawodników chciałby zagrać z Niemcami. Miałem przyjemność grać trzech meczach przeciwko nim – raz wygraliśmy, raz przegraliśmy, a raz nie pozwoliłem, żebyśmy wygrali – powiedział Jakub Wawrzyniak, który cały czas liczy na szansę od selekcjonera. Przeciwko Irlandii Północnej obrońca Lechii Gdańsk nie zagrał, jak będzie tym razem?
Wawrzyniak uważa, że to najmniejsza kadra w jakiej grał (foto: Ł.Skwiot)
Adam Nawałka na inaugurację zdecydował się wystawić do gry Artura Jędrzejczyka, mimo tego, że lewa strona obrony nie jest jego nominalną pozycją. Wawrzyniak przyznał, że nie zniechęciło go to do walki i absolutnie nie myśli o tym, by składać rękawicę. – Co do walki o miejsce w składzie, zadaniem każdego z nas jest spowodować, żeby trener miał jak największy ból głowy przy jego wybieraniu – dodał.
– Jeśli chodzi natomiast o rywala, wyróżnianie któregokolwiek z zawodników niemieckich nie ma większego sensu, wszyscy grają na bardzo wysokim poziomie. Żadnego nie można lekceważyć, ale i żadnego nie trzeba przeceniać. Musimy być zespołem, który wyjdzie na boisko jako jedność i będzie skoncentrowany od pierwszej do ostatniej minuty – kontynuował.
Zdaniem Wawrzyniaka, w zespole nie ma obecnie mowy o popadaniu w hurraoptymizm. – Obecna kadra jest zdecydowanie najsilniejsza spośród wszystkich, w jakich grałem. Jej podstawę stanowią doświadczeni zawodnicy, od długiego czasu grający ze sobą. Nasz staż jest coraz większy, wspólnie przeszliśmy przez zwycięstwa i porażki. Co ważne, w drużynie są też ludzie, którzy w swoich klubach odgrywają bardzo znaczące role. Po meczu z Irlandią zachowujemy spokój – nie popadliśmy w euforię, po prostu zrobiliśmy swoje – zakończył.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.