Marcin Wasilewski, piłkarz Anderlechtu uważa, że Standard Liege jest jak najbardziej w zasięgu Wisły Kraków. Biała Gwiazda zagra z Belgami w 1/16 finału Ligi Europy.
– Standard to dobry zespół, ale… Wisła też jest dobra. Mój Anderlecht pokonał Standard w niedzielę 2:1, mimo że rywal się napinał, bo chciał się zrewanżować za wpadkę 0:5 w poprzednim meczu. Wisłę też stać na wygraną – przyznaje Wasilewski w rozmowie z Super Expressem.
– O umiejętności Wisły się nie boję, martwi mnie tylko różnica w liczbie meczów. Standard w tym roku zagrał sześć ligowych i pucharowy, a Wisła żadnego. Nie tak łatwo to zniwelować – zauważa jednak obrońca reprezentacji Polski.
Mecz Wisła – Standard rozpocznie się w czwartek o godzinie 21:05.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.