Pod koniec sierpnia Konrad Warzycha został wypożyczony do Carolina RailHawks, gdzie miał grać do końca sezonu. Nieoczekiwanie polski piłkarz wrócił już do swojego macierzystego klubu.
Dwa tygodnie w Carolina RailHawks spędził Warzycha. Polak zdążył zadebiutować już nawet w tej drużynie, ale został nieoczekiwanie ściągnięty z wypożyczenia przez swój klub – Sporting Kansas City.
Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się stało. Być może władze Sporting Kansas City uznały, że w Carolina RailHawks Warzycha się nie rozwinie, gdyż był tam wykorzystywany jako prawy obrońca. Tymczasem w Sportingu przygotowują 23-letniego Polaka do gry na środku defensywy, bądź w pomocy.
Carolina RailHawks jest drużyną występującą w NASL, czyli drugim poziomie rozgrywek w Stanach Zjednoczonych.