Walka do samego końca. Chelsea na remis ze Swansea
Ależ to było spotkanie. Chelsea po emocjonującym i stojącym na bardzo wysokim poziomie meczu zremisowała na Stamford Bridge ze Swansea City (2:2). 90 minut w barwach Łabędzi rozegrał Łukasz Fabiański.
Łukasz Fabiański pomógł Swansea zatrzymać mistrza Anglii
Pierwsza kolejka nowego sezonu Premier League trzymała w emocjach od pierwszego sobotniego meczu i poziom ten został utrzymany do końca dnia. Ogromna w tym zasługa piłkarzy Swansea, którzy bez żadnych kompleksów podeszli do starcia z mistrzem Anglii na jego stadionie.
Wszystko toczyło się zgodnie z nakreślonym wcześniej scenariuszem. Tak się przynajmniej wydawało, kiedy w 23. minucie Łukasza Fabiańskiego pokonał Oscar. Brazylijczyk dośrodkował pod bramkę Swansea, nikt nie dotknął piłki, a ta wpadła do siatki obok bezradnego Polaka.
Goście odpowiedzieli kilka chwil później, kiedy to drogę do siatki – na raty, przy kilku próbach – znalazł nowy nabytek Swansea, Andre Ayew.
Podopieczni Gary’ego Monka nie zdołali się nacieszyć zdobytym golem, a już Chelsea odpowiedziała. Na lewym skrzydle znalazł się Willian, który być może próbował strzelać, a być może dośrodkowywać. Efekt był jednak taki, że futbolówka po rykoszecie całkowicie zaskoczyła Fabiańskiego i gospodarze ponownie prowadzili. Gol został ostatecznie zaliczony jako samobójcze trafienie Federico Fernandeza.
W pierwszej połowie obejrzeliśmy na Stamford Bridge kawał dobrego futbolu, jednak i po zmianie stron nie było gorzej. W 52. minucie Thibaut Courtois faulował wychodzącego na czystą pozycję Bafetimbiego Gomisa i nie dość, że wyrzucił bramkarza The Blues z boiska, to jeszcze podyktował rzut karny dla Swansea. Tego na gola zamienił sam poszkodowany i mecz zaczął się od początku.
Goście z Walii poczuli krew i chcieli powalczyć w Londynie o coś więcej niż pilnowanie remisu. Swoje okazje miał Gomis, jednak Asmir Begović bronił pewnie i nie dał się pokonać. Jose Mourinho w końcówce zagrał va banque i wprowadził na boisko Radamela Falcao. Gra na dwóch napastników nie przyniosła jednak rezultatu i wydaje się, że remis jest sprawiedliwym wynikiem dla obu stron.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.