Walijczycy nie zamierzają respektować zalecenia Europejskiej Federacji Piłkarskiej (UEFA) i jeśli w półfinale mistrzostw Europy pokonają Portugalczyków, to będą na murawie świętować wraz ze swoimi rodzinami.
Bale i koledzy nie mają zamiaru przejmować się zaleceniami federacji
Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce po meczu z Belgią w 1/4 finału. Walia wygrała (3:1) i sensacyjnie wyrzuciła za burtę turnieju jednego z faworytów do końcowego triumfu. Na boisku pojawiły się wtedy dzieci Walijczyków, a ci wraz ze swoimi pociechami świętowali na murawie.
Bale: I’ll never forget my picture with my daughter on the pitch. She runs faster than me when I was a kid. pic.twitter.com/rtVrq1JdBD
UEFA nie była zadowolona z takiego zachowania i zaleciła stronie walijskiej, by w kolejnym meczu dopełniła starań, by podobna sytuacja już się nie powtórzyła. – To są mistrzostwa Europy, a nie rodziny piknik – komentował Martin Kallen, dyrektor turnieju.
Jak jednak wynika z najświeższych doniesień, piłkarze z Walii nie zamierzają się tym przejmować i bez względu na wszystko, będzie ich można po meczu z Portugalią zobaczyć na boisku z dziećmi.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.