W czwartkowy wieczór o 21:00 rozpocznie się spotkanie o pierwsze trofeum na arenie europejskiej w nowym sezonie. W starciu o Superpuchar Europy zmierzą się Bayern Monachium z Sevillą.
Lewandowski i Bayern znów będą cieszyć się z triumfu?
Bayern jest zdecydowanym faworytem czwartkowego starcia. Monachijczycy w imponującym stylu wygrali zakończoną w sierpniu Ligę Mistrzów, a nowy sezon rozpoczęli równie efektownie. W miniony weekend w pierwszej kolejce Bundesligi Monachijczycy zmiażdżyli Schalke, wygrywając 8:0. Na ten moment wydaje się, że nie ma drużyny, która byłaby w stanie zatrzymać podopiecznych Hansiego Flicka i Bayern w pojedynku z Sevillą zamierza potwierdzić swoją dominację.
Dla Sevilli mecz z Bayernem będzie otwarciem nowego sezonu. Spotkania z dwóch pierwszych kolejek hiszpańskiej La Liga zostały przełożone, więc forma ekipy z Andaluzji przed meczem o Superpuchar pozostaje sporą niewiadomą. Niepewność jest tym większa, gdyż w Sevilli zabraknie m.in. Evera Banegi, czyli kluczowej postaci w układance Julena Lopeteguiego, która poprowadziła hiszpańską ekipą do sierpniowego triumfu w Lidze Europy. Z drużyną pożegnał się także inny z ważnych zawodników Sergio Reguilon.
Czwartkowy mecz w Budapeszcie stanowi więc oficjalne otwarcie nowego sezonu w Europie. Murowanym faworytem spotkania jest Bayern, który zechce dołożyć do swojej gabloty kolejne trofeum.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.