Jagiellonia Białystok zaprezentowała się nadzwyczaj słabo w rywalizacji z Lechią Gdańsk. Nad postawą swoją i kolegów, ubolewał po meczu Bartłomiej Wdowik.
Lechia Gdańsk rozbiła Jagiellonię Białystok 3:0 w meczu 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Postawę białostoczan w tym spotkaniu najlepiej podsumowuje fakt, że pierwszy cel strzał na bramkę rywali oddali dopiero w 74. minucie spotkania.
Po meczu, w rozmowie z oficjalnym portalem Jagi, Bartłomiej Wdowik był zszokowany faktem, jak łatwo jego zespół traci bramki w tym meczu. – Lechia wygrała zasłużenie. Strzelili trzy gole, my mamy zero z przodu. Też za łatwo tracimy bramki. Ta pierwsza, druga, trzecia – zwykłe wybicia, a oni z tego strzelają gole, wychodzą sam na sam i trafiają. Nie możemy w taki sposób grać. Nie weszliśmy też na swój najwyższy poziom, taki jak z Fiorentiną czy z Legią w pierwszej połowie. Daliśmy za mało i Lechia zasłużenie wygrała – powiedział.
Podkreślił również, że w drużynie „Dumy Podlasia” wyraźnie szwankowały cechy wolicjonalne. – Nie weszliśmy na nasz odpowiedni poziom. Nie wiem dlaczego, ale wyglądało, że Lechia bardziej chciała niż my. Mówię tutaj za nas wszystkich. Nie pokazaliśmy tej gry, charakteru i agresywności. Zwykle gramy w tych meczach odważnie, ofensywnie, a dzisiaj zabrakło nam wszystkiego – serca, energii i jakości. Przegrywamy zasłużenie 0:3 – dodał.
Bohater Lechii niepewny przyszłości. „Dobrze się tu czuję”
Dwa gole Aleksandara Cirkovicia przypieczętowały efektowne zwycięstwo Lechii Gdańsk nad Jagiellonią Białystok. Wciąż jednak nie wiadomo, czy serbski skrzydłowy w przyszłym sezonie wciąż będzie występował w Gdańsku.
Czy to już kryzys? Jagiellonia bez zwycięstwa od miesiąca
Schemat ostatnich meczów Jagiellonii Białystok był następujący – „Duma Podlasia” zdecydowanie przeważała, ale w najważniejszych momentach szwankowała skuteczność. Mecz z Lechią Gdańsk obnażył jednak wszystkie braki zespołu Adriana Siemieńca, w którym kuleje nie tylko wykańczanie akcji.
Czwarty z rzędu występ ligowy Jagiellonii Białystok bez zwycięstwa. Tym razem z porażką
Na inaugurację 24. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Lechia Gdańsk pokonała Jagiellonię Białystok, która od tygodni nie jest w stanie odnieść zwycięstwa w starciu ligowym.