W ostatnich dniach bardzo głośno było o konflikcie na linii Paulo Bento – Ricardo Carvalho. Obrońca Realu Madryt opuścił bez pytania zgrupowanie reprezentacji Portugalii i zdaniem selekcjonera nie ma już czego szukać w zespole narodowym. Głos w sprawie postanowił zabrać sam zainteresowany.
Podczas wywiadu dla RTP Carvalho odpowiedział na zarzuty selekcjonera. – Nie podoba mi się ten militarny ton Bento, który nazwał mnie dezerterem. Jeśli mamy dyskutować na tym poziomie to mogę śmiało powiedzieć, że on jest najemnikiem – wyznał doświadczony obrońca.
– Jeśli idziesz na wojnę tylko i wyłącznie dla pieniędzy a nie ze względu na miłość i oddanie dla swojego kraju, to ja nazywam to najemnictwem. Ja w kadrze grałem z miłości dla Portugalii a nasz selekcjoner siedzi na ławce tylko dlatego, że otrzymuje niezłe pieniądze. To smutne – dodał Carvalho.
Superliga. To koniec rewolucji gigantów? Real dogadał się z UEFA
Superliga miała być wielką rewolucją w piłce nożnej. Z całego zamieszania wyszła jednak tylko… superlipa. Real Madryt, ostatni z 12 klubów założycielskich Superligi, doszedł do porozumienia z UEFA.
Już trzecie pokolenie kibiców czeka na powstanie trzeciego, afrykańskiego bieguna światowego futbolu, który zrównoważyłby europejski i południowoamerykański. Wielkie sukcesy wieszczono w epoce pokolonialnej przede wszystkim Kamerunowi, Senegalowi, Ghanie i Nigerii (w Czarnej Afryce zachód dominuje w piłce, wschód w lekkoatletyce).
Przełom w sprawie Cristiano Ronaldo! Kiedy Portugalczyk wróci do gry?
W ostatnim czasie głośno było o legendarnym Portugalczyku z powodu jego strajku w reakcji na sytuację w saudyjskiej piłce. Wygląda na to, że sprawa zmierza do szczęśliwego końca.