W Niedzielę Palmową już raz się skompromitowaliśmy
Dzisiaj w Kościele Katolickim obchodzona jest Niedziela Palmowa. Reprezentacja Polski niezbyt miło wspomina ten dzień, kiedy w 1987 roku podejmowała w eliminacjach mistrzostw Europy Cypr.
Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, czyli dokładnie tak, jak oczekujemy od Polaków w dzisiejszym spotkaniu z Andorą. Do Gdańska przyjechał Cypr, a 25 tysięcy widzów na trybunach oczekiwało festiwalu goli. Gwiazdą biało-czerwonych był wówczas MirosławOkoński – gwiazdor Bundesligi, drugi najlepszy piłkarz ligi niemieckiej w 1987 roku.
Polacy przystępowali do tego spotkania w bardzo dobrych humorach. Drużyna prowadzona przez WojciechaŁazarka po dwóch spotkaniach miała w dorobku cztery punkty i z nadzieją wchodziła w kolejny etap kwalifikacji. Jesienią biało-czerwoni pokonali Grecję u siebie po dwóch trafieniach DariuszaDziekanowskiego, a z Holandii wywieźli cenny punkt. To pozwalało myśleć, że będziemy do końca walczyć o historyczny awans na mistrzostwa Europy.
Nadzieje na awans jednak szybko trzeba było odłożyć do lamusa. Polacy po dobrym starcie eliminacji wpadli w dołek, a początkiem tej zapaści było właśnie z Cyprem w Niedzielę Palmową. Cypryjczycy nie dali sobie w Gdańsku strzelić gola, sami również nie byli w stanie pokonać Jacka Kazimierskiego i wywieźli z Polski cenny punkt. Jak się później okazało, było to jedyne oczko wywalczone w eliminacjach i jedyny mecz, w którym Cypryjczycy nie stracili gola w całych kwalifikacjach.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.