Chelsea jest gotowa na sprzedaż Diego Costy, jednak za minimum 60 milionów funtów. „The Times” uważa, że każda niższa oferta będzie z automatu lądowała w koszu.
Gdzie w kolejnym sezonie będzie występował Diego Costa? (fot. Reuters)
W ostatnich tygodniach bardzo dużo mówiło się o tym, że na Stamford Bridge mogą trafić Alvaro Morata z Realu Madryt lub Romelu Lukaku z Evertonu. Gdyby któryś z tych napastników miał się przenieść do Londynu, wtedy Chelsea musiałaby się pozbyć właśnie Costy.
28-letni reprezentant Hiszpanii trafił do Chelsea w lecie 2014 roku z Atletico Madryt. W kończącym się sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 41 meczach, w których strzelił 21 goli i zapisał na swoim koncie osiem asyst. Zdaniem komentatorów, statystyki Costy nie rzucają na kolana i dlatego Antonio Conte chciałby sprowadzić do klubu nowego napastnika.
Wśród klubów zainteresowanych usługami Costy wymienia się kilka firm z Chin, jednak po ostatnich zmianach podatkowych za Wielkim Murem, ewentualny transfer może stanąć pod znakiem zapytania.
W takim wypadku „The Times” donosi, że może wrócić temat powrotu Costy do Madrytu.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.