Coraz mniej jest niewiadomych we wszystkich europejskich ligach. W zdecydowanej większości krajów na Starym Kontynencie poznaliśmy już najlepsze kluby. Dlatego przygotowaliśmy dla Was specjalne zestawienie.
W naszym zestawieniu przedstawiamy kluby, których kibice mogli otworzyć już szampany i rozpocząć wielkie świętowania. Od mało znanych rozgrywek ligowych na przykład w Azerbejdżanie po najbardziej popularne europejskie ligi.
Czy byliśmy świadkami wielkich niespodzianek? Raczej nie. Zazwyczaj po ostateczny triumf sięgały drużyny, które przed rozpoczęciem sezonu w swoich ligach były wymieniane w gronie faworytów. Bez wątpienia jak do tej pory najwięcej emocji dostarczyła nam Premier League. W Anglii w trakcie ostatniej kolejki mistrzostwo było w rękach Manchesteru United. Wystarczyły jednak dwie zabójcze minuty Manchesteru City i to The Citizens świętowali zdobycie tytułu.
Z absolutnie czołowych lig w Europie brakuje jeszcze rozstrzygnięcia jedynie we Francji. A tam do rozegrania została tylko jedna kolejka. Na ten moment Montpellier HSC jest absolutnym faworytem, gdyż drugie PSG traci do tej drużyny trzy punkty. W ostatniej kolejce obecny lider zagra ze zdegradowanym już AJ Auxerre i trudno się spodziewać, aby absolutna rewelacja tego sezonu wypuściła z rąk taką szansę na tytuł.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?