„Vrdoljak? To żaden wielki piłkarz. Trałka przykrył go czapką”
Piłkarze Legii Warszawa znajduje się ostatnio – słusznie zresztą – pod obstrzałem krytyków. Mistrzowie Polski grają słabo, a jednym z tych zawodników, którzy zawodzą najbardziej jest bez dwóch zdań Ivica Vrdoljak.
Kapitan Wojskowych wydaje się być piłkarzem nie do ruszenia, jednak jakość, którą wnosi do podstawowego składu Legii, jest w najlepszym wypadku wątpliwa. Kolejne razy Vrdoljak musiał przyjąć po spotkaniu z Lechem Poznań, w którym zagrał bardzo słabo.
Suchej nitki na doświadczonym pomocniku nie zostawił Andrzej Iwan. – Przykład Vrdoljaka – kapitana, na którego od lat stawia każdy trener. Mówią jaki wyjątkowy, a tak naprawdę to nie jest żaden wielki piłkarz czy przywódca – powiedział w rozmowie z Eurosport.onet.pl.
– Nie widziałem ani razu, żeby próbował wstrząsnąć tą drużyną, kiedy trener nie potrafi. Nie chcę już przypominać nieszczęsnego Celtiku, wystarczy zestawić go z Łukaszem Trałką – prawdziwym dowodzącym, robiącym różnicę, który ostatnio Vrdoljaka przykrył czapką – dodał.