Trener FC Porto, Andre Villlas-Boas stwierdził, że jego zespół odniósł tak okazałe zwycięstwo nad Villarrealem dzięki wspólnemu wysiłkowi i jedności.
„Smoki” do przerwy przegrywały z Villarrealem 0:1, ale dzięki znakomitej postawie w drugiej połowie doprowadziły nie tylko do wyrównania, ale strzelili jeszcze kolejne cztery gole i mecz zakończył się wynikiem 5:1. – To był pierwszy krok w kierunku finału – zachwycał się po spotkaniu 33-letni szkoleniowiec. – 15 goli w trzech spotkaniach pokazują wielki talent piłkarzy.
Bohaterem Porto był Radamel Falcao, który aż czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców. – Falcao jest fantastyczny, podobnie jak inni piłkarze w moim zespole – podkreślił Villas-Boas.
Trener ostrzegł jednak swoich piłkarzy przed popadaniem w nadmierną eurofię i podkreślił, że muszą twardo stąpać po ziemi, aby utrzymać czterobramkową zaliczkę.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.