Coraz bardziej niepokojące wieści napływają z Anglii dla wszystkich fanów Arsenalu Londyn. Negocjacje klubu z Robinem van Persie w sprawie nowego kontraktu wciąż się przedłużają i coraz więcej wskazuje na to, że zakończą się fiaskiem.
Kapitan „Kanonierów” ma jeszcze rok do końca swojej umowy z klubem i jeśli jej nie przedłuży, to po kolejnym sezonie będzie mógł odejść bez kwoty odstępnego. Wątpliwości, co do przyszłości Holendra nie ma legendarny zawodnik Arsenalu Patrick Vieira. – Zatrzymanie Robina w Londynie będzie niezwykle ciężkim zadaniem – powiedział.
– Arsenal stracił już Cesca Fabregasa i Samira Nasriego w ubiegłym roku. Jeśli odejdzie Robin, to kto im zostanie? – dodał Francuz, który obecnie pełni funkcję dyrektora w Manchesterze City. – Przekonanie go do pozostania będzie niezwykle trudne, ale nie mam pojęcia jakie klub ma wobec niego plany.
– Jestem jednak przekonany, że piłkarzy o talencie Robina, którym za rok wygasa kontrakt nie ma zbyt wielu. To oznacza, że chętni na skorzystanie z jego usług będą walić drzwiami i oknami – kontynuował Vieira.
– Kiedy z klubem żegnali się Fabregas i Nasri, można było powiedzieć „OK, wciąż mamy w zespole Jacka Wilshere’a i Robina van Persie”. Co się jednak stanie jeśli Holender odejdzie w lecie z Arsenalu? Za rok jego los mogą podzielić właśnie Wilshere lub Theo Walcott – zakończył Francuz.
Van Persie zdobył w minionym sezonie 37 goli dla Arsenalu w 48 spotkaniach. Jego pozyskaniem interesują się obecnie takie kluby jak FC Barcelona, Juventus Turyn i właśnie Manchester City.
Hugo Ekitike show! Liverpool prowadzi z Newcastle United [WIDEO]
Newcastle United objęło prowadzenie na Anfield, ale Liverpool w dwie minuty odwrócił wynik rywalizacji. Stało się za to za sprawą dubletu Hugo Ekitike.