Marco Verratti został ukarany przez klub. Paris Saint-Germain wydało specjalny komunikat, z którego wynika, że piłkarz poniesie konsekwencje prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.
Marco Verratti złapany na jeździe pod wpływem alkoholu (fot. Reuters)
Francuskie media poinformowały jakiś czas temu, że w nocy z 30 na 31 października Verratti został zatrzymany przez policję za jazdę po alkoholu. Przeprowadzona kontrola miała wykazać, że włoski pomocnik aż dwukrotnie przekroczył dopuszczalny limit i teraz czekają go spore nieprzyjemności.
Oprócz pokaźnego mandatu, Verratti ma również stracić prawo jazdy. Tyle konsekwencje prawne, ale to wcale nie koniec, gdyż równie stanowczo zareagował klub piłkarza.
W specjalnym komunikacie PSG potwierdziło medialne doniesienia, informując przy okazji, że zawodnik przeprosił za swoje zachowanie władze klubu i trenera. Klub ukarał z kolei Verrattiego zgodnie z własnym regulaminem, odbierając mu pobory pochodząc z tzw. premii etycznej, którą piłkarze otrzymują za wzorowe reprezentowanie PSG w każdej możliwej sytuacji.
Dokładnie kwota nie została ujawniona, ale zdaniem francuskich mediów chodzi o kilka tysięcy euro, które nie wpłyną na konto pomocnika.
25-latek jest jednym z najważniejszych graczy Paris Saint-Germain. Od początku sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w dziesięciu meczach, w których zapisał na swoim koncie jedną asystę.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.