– Arsenal to wielki klub, a ja jestem jego kapitanem. To powód do dumy – powiedział Robin van Persie po zwycięskim meczu swojej drużyny z Wolverhampton Wanderers. Kanonierzy wygrali z Wilkami 3:0 i znacznie przybliżyli się do zajęcia trzeciego miejsca w tabeli Premier League.
Van Persie, którego umowa z klubem obowiązuje do czerwca 2013 roku, wciąż nie złożył podpisu pod nowym kontraktem, a jego dalsza przyszłość pozostaje jedna wielką zagadką. Holender nie zawraca sobie jednak głowy formalnościami i stara się dać Arsenalowi jak najwięcej na boisku. – Wiem, że wiele rzeczy w klubie zależy właśnie ode mnie – wyznał van Persie.
– To nie jest jednak tak, że tylko od kapitana wymaga się pewnych zachowań. Myślę, że każdy powinien dawać dobry przykład i tak właśnie jest w Arsenalu – kontynuował. – Dla mnie bycie kapitanem tego klubu to powód do dumy. Wystarczy przecież spojrzeć na to, kto pełnił tę funkcję przed mną. Adams, Vieira Fabregas. Oni wszyscy byli świetnymi kapitanami – zakończył Holender.